1 grudnia 2021

Słowa prefekta Kongregacji Kultu Bożego o Mszy trydenckiej kontra fakty. Trzy wymowne cytaty

Czy jest prawdą, że Benedykt XVI ogłosił Summorum pontificum przede wszystkim z powodu chęci wzmocnienia dialogu z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X? Tak twierdzi abp Arthur Roche, który odpowiada za implementację Traditionis custodes. Na szczęście jego słowa można zweryfikować w bardzo prosty sposób…

Abp Arthur Roche jest od kilku miesięcy prefektem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Jako taki patronuje wdrażaniu motu prorpio Traditionis custodes. Kilka tygodni temu udzielił wywiadu szwajcarskiej telewizji. Powiedział:

Normalną formę celebracji rytu rzymskiego można znaleźć w tych dokumentach, które zostały ogłoszone po II Soborze Watykańskim. Komisja Ecclesia Dei oraz motu proprio Summorum pontificum powstały przede wszystkim po to, by zachęcić lefebrystów do pełnej jedności z Kościołem.

Wesprzyj nas już teraz!

Tym słowom przyjrzała się krytycznie Diane Montagna, amerykańska dziennikarka, która skrupulatnie śledzi tematykę związaną z Traditionis custodes. Montagna opublikowała na łamach The Remnant artykuł zestawiający wypowiedź abp. Arthure’a Roche’a z faktami. Najpierw Montagna cytuje słowa Benedykta XVI z listu dołączonego do motu proprio Summorum pontificum. Papież pisał:

Dochodzę teraz do pozytywnych powodów, które uwarunkowały moją decyzję o wydaniu Motu Proprio, który by uzupełniał ten z 1988 roku. To sprawa wewnętrznego pogodzenia na łonie Kościoła. Gdy spojrzy się w przeszłość, na wszystkie rozłamy, które na przestrzeni wieków dotknęły Mistyczne Ciało Chrystusa, nie można oprzeć się wrażeniu, że w krytycznych momentach decydujących o podziale przywódcy Kościoła nie robili wszystkiego, co mogli, by przywrócić zgodę i jedność. […] To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce.

Następnie dziennikarka nawiązuje do słów, jakie Benedykt XVI wypowiedział w wywiadzie Ostatnie rozmowy, który ukazał się w 2016 roku. Zapytany przez dziennikarza Petera Seewalda, czy jest prawdą, że przywrócił szeroką możliwość celebrowania Mszy świętej w rycie trydenckim ze względu na Bractwo Kapłańskie św. Piusa X, odparł:

To absolutnie fałszywe! Jest dla mnie istotna jedność Kościoła z samym sobą, ze swoim wnętrzem, ze swoją przeszłością; to co było dla niego wcześniej święte nie może być teraz w żadnej mierze złe.

Powyższe zestawienie cytatów, jak widać, mówi samo za siebie.

W dalszej części tekstu Diane Montagna wskazała, że fałszywa jest też narracja, jakoby Traditionis custodes powstało na prośbę biskupów z całego świata, którzy mieli się rzekomo wyrażać negatywnie o możliwości celebracji Mszy św. trydenckiej. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj:

The Remnant: Traditionis custodes zignorowało opinię biskupów świata o Mszy trydenckiej

Z kolei szerszą analizę wszystkich argumentów wykorzystywanych w Traditionis custodes oraz wokół tego motu proprio przeprowadził red. Paweł Chmielewski w poniższym artykule:

Paweł Chmielewski: Co tak naprawdę kryje się za Traditionis custodes? ANALIZA

 Źródło: remnantnewspaper.com

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(7)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie