Ponad stu cywilów zginęło w ostatnim tygodniu w wyniku walk między siłami rządowymi Sudanu i rebeliantami z muzułmańskich Sił Szybkiego Wsparcia (RSF) w prowincji Darfur Północny, na zachodzie Sudanu – poinformowała w niedzielę agencja AFP, powołując się na miejscowe służby medyczne.
Według źródeł AFP tylko w sobotę w atakach rządowych dronów na Al-Zuruq, w środkowej części Darfuru Północnego, zginęło 51 cywilów. Świadkowie zdarzenia, których także cytuje AFP, przekazali, że w Al-Zuruq żyją członkowie rodziny generała Mohameda Daglo, który stoi na czele RSF, a w ataku mieli zginąć dowódcy jego oddziałów: Moussa Saleh Daglo i Awad Moussa Saleh Daglo. Świadek, na którego powołuje się agencja, a który poprosił o anonimowość, powiedział, że jedną z ofiar był też szef lokalnej administracji, Bachir Barma Berkah.
Inne źródło AFP przekazało, że 63 osoby zginęły, a 57 zostało rannych w ataku przypisywanym rebeliantom z RSF przeprowadzonym na miejscowość Kernoi, ok. 170 km na zachód od Al-Zuruq. Agencja podkreśliła, że to jeden z nielicznych ośrodków w Darfurze Północnym, który pozostaje pod kontrolą wojsk rządowych.
Wesprzyj nas już teraz!
AFP podkreśliła, że celem ataków rebeliantów z RSF stała się w ostatnim czasie grupa etniczna Zaghawa, której członkowie wspierali armię rządową. Pod koniec października ub. roku oddziały RSF zajęły Al-Faszir – ostatni ważny ośrodek miejski Darfuru Północnego i tym samym umocniły dominację w całym regionie.
Obecnie najbardziej intensywne walki toczą się w sąsiednim Kordofanie Północnym, gdzie oddziały RSF oblegają stolicę regionu, Al-Ubajjid. W niedzielę rano, po ataku dronów, w miejscowej elektrowni wybuchł pożar, w efekcie czego wstrzymano dostawy elektryczności. Przez cały dzień trwało gaszenie ognia.
Konflikt między sudańską armią a siłami RSF trwa od kwietnia 2023 roku. Doszło wtedy do rozłamu w szeregach sojuszników, którzy dwa lata wcześniej przejęli władzę w wyniku wojskowego przewrotu. Wybuchła wojna domowa, która pochłonęła już życie ponad 20 tys. osób i zmusiła do przesiedlenia 14 mln mieszkańców kraju. W opiniach wielu ekspertów liczba ofiar śmiertelnych może być jednak nawet pięć razy większa.
Źródło: PAP
Poważne prześladowania chrześcijan w Nigerii. W ciągu 10 lat uprowadzono ponad 200 kapłanów