Przedstawiciele około 50 państw – w tym przywódcy Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Włoch – rozmawiali 17 kwietnia w Paryżu o możliwości powołania wielostronnej misji, która miałaby zagwarantować swobodę żeglugi w cieśninie Ormuz. Polskę reprezentował wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
W trakcie spotkania, które odbywało się w formie wideokonferencji, szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghchi ogłosił na platformie X, że dopóki obowiązuje rozejm z USA i Izraelem, wszystkie statki handlowe mogą swobodnie przepływać przez cieśninę. Informację o otwarciu szlaku potwierdził prezydent USA Donald Trump.
Po zakończeniu rozmów prezydent Francji Emmanuel Macron z zadowoleniem odniósł się do deklaracji Teheranu, jednocześnie wzywając do pełnego i bezwarunkowego otwarcia cieśniny. Ocenił, że decyzja Iranu to krok w dobrą stronę.
Wesprzyj nas już teraz!
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, współgospodarz spotkania, poinformował, że kilkanaście państw zadeklarowało gotowość udziału w ewentualnej misji. Zapowiedział, że więcej szczegółów zostanie przedstawionych podczas konferencji w Londynie w przyszłym tygodniu.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapewnił, że jego kraj jest gotów włączyć się w działania, podkreślając jednocześnie, że w misji powinny uczestniczyć również Stany Zjednoczone.
Z kolei premier Włoch Giorgia Meloni zaznaczyła, że ewentualna operacja mogłaby ruszyć dopiero po zakończeniu działań zbrojnych i miałaby charakter wyłącznie obronny. Zadeklarowała też gotowość wysłania włoskich okrętów wojennych.
W rozmowach uczestniczyli przywódcy około 30 państw (m.in. krajów UE, Australii, Kanady, Nowej Zelandii, Singapuru i Ukrainy) oraz przedstawiciele dyplomacji kolejnych około 20 państw, w tym Arabii Saudyjskiej, Chin i Indii. Część uczestników łączyła się zdalnie.
Polskę reprezentował zdalnie wicepremier Radosław Sikorski. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Warszawie poinformowało, że Polska popiera działania na rzecz trwałego otwarcia cieśniny, zaznaczając jednak, że powodzenie tych planów zależy od utrzymania rozejmu między USA a Iranem.
Francuskie media, powołując się na Pałac Elizejski, podały, że Francja rozważa wysłanie niszczycieli min. Minister obrony Catherine Vautrin wskazała, że Francja, Belgia i Holandia dysponują odpowiednimi zdolnościami w zakresie rozminowywania, choć obecnie nie ma pewności, czy cieśnina została zaminowana.
Jak zauważa dziennik „Le Monde”, mimo niejasnych szczegółów planowanej misji i uzależnienia jej od zakończenia wojny, sama inicjatywa może być sygnałem, że sojusznicy USA w NATO – często krytykowani przez Trumpa – podejmują aktywne działania.
Cieśnina Ormuz to jeden z kluczowych szlaków transportowych na świecie. W normalnych warunkach przepływa tędy około 20 proc. globalnych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG).
Od 8 kwietnia obowiązuje rozejm między USA a Iranem, który ma zakończyć się 22 kwietnia. Donald Trump od kilku dni sygnalizuje, że porozumienie z Iranem kończące konflikt może zostać wkrótce osiągnięte.
Źródło: PAP
AF
Trump: Iran zgodził się na zawieszenie programu jądrowego na czas nieokreślony
Cieśnina Ormuz została otwarta do końca rozejmu. Donald Trump podziękował Iranowi