Dzisiaj

Technologia jako katechon. Dziwna wizja Petera Thiela

(Oprac. PCh24.pl)

Czy technologia jest katechonem, który chroni Zachód przed tyrańskim rządem światowym? Taką tezę stawia Peter Thiel, amerykański miliarder, bliski wiceprezydentowi USA J. D. Vanceowi.

O poglądach Thiela napisał na łamach „The Catholic Herald” Henry Mulgrave. Autor twierdzi, że zasadnicze przesłanie Thiela jest proste: Zachód przetrwa tylko wtedy, gdy utrzyma stały marsz naprzód, rozumiany przede wszystkim jako przyspieszenie postępu technologicznego. Thiel twierdzi, że realny postęp technologiczny wyhamował około 1970 roku, a to stawia cywilizację w niebezpiecznej sytuacji.

Mulgrave podkreśla, że takie stanowisko może niepokoić klasycznych konserwatystów i katolików. Thiel, miliarder z Doliny Krzemowej, wchodzi na teren refleksji kulturowej i cywilizacyjnej w sposób, który nie ma wyraźnych odpowiedników w myśli znanych intelektualistów ostatnich dekad. W przeciwieństwie do nich nie traktuje technologii jako neutralnego narzędzia, lecz jako warunek egzystencjalny przetrwania naszej kultury.

Wesprzyj nas już teraz!

W ujęciu Thiela nie wystarcza sama technika, kluczowy jest jej ciągły rozwój. Poszczególne epoki miały różne czynniki powstrzymujące katastrofę, dziś ma nim być właśnie przyrost mocy technologicznej. Odrzuca on odwołania do stałej natury ludzkiej czy ponadczasowego prawa moralnego jako fundamentu porządku. Stałym imperatywem nie jest „natura”, lecz wysiłek przekraczania jej ograniczeń poprzez naukę. Historia to zmaganie, w którym „płyniemy albo toniemy”.

Choć taki tok rozumowania mógłby prowadzić do wizji jednego, scentralizowanego superpaństwa, Thiel opowiada się za światem wielobiegunowym, stabilizowanym przez hegemonię Zachodu. Łączy więc ideę multipolarności z przekonaniem, że to dominacja Zachodu działa jak czynnik stabilizujący i zapobiega globalnemu chaosowi. Mulgrave zauważa jednak, że przypomina to tradycyjne anglosaskie myślenie o równowadze sił, która najlepiej działa wtedy, gdy Londyn lub Waszyngton trzymają ster.

Najbardziej niekonwencjonalny element tej wizji dotyczy roli technologii. Thiel uważa, że to właśnie postęp technologiczny powstrzymuje powstanie tyranicznego państwa światowego. Nowe technologie tworzą wciąż nowe formy władzy i nowe układy sił, odnawiając podstawy porządku międzynarodowego. Autor porównuje to do ciągłego odtwarzania „porządku westfalskiego” w nowych warunkach. Jednocześnie zakłada, że w ludzkiej naturze istnieje stała pokusa skupienia całej władzy w jednym centrum, co opisuje jako zasadę politycznego rozkładu prowadzącą do centralizacji.

Przeciwwagą ma być twórczy impuls do generowania nowej potęgi, czyli szeroko rozumianej „technologii”. W tym sensie technologią mogą być także idee czy struktury społeczne, które w danej epoce rozbijają tendencję do globalnej koncentracji władzy. Stąd zaskakująca teza: dążenie do odkryć naukowych i postępu technicznego chroni nas przed tyranią.

Na tym tle pojawia się wątek quasi-teologiczny. Strach przed technologią staje się w tej wizji siłą apokaliptyczną. Jeśli lęk przed postępem zahamuje rozwój, świat utraci mechanizm odnawiania wielobiegunowości i popadnie w jednobiegunowy porządek, czyli w globalną dominację. W tej logice dystopijne wizje science fiction mogą działać jak samospełniające się proroctwa.

„Antychryst” w myśleniu Thiela to zatem ktoś, kto obiecuje „pokój i bezpieczeństwo” kosztem zahamowania technologii. Tymczasem to właśnie postęp ma być gwarancją wolności i ochroną przed koncentracją władzy. Teza o spowolnieniu postępu od lat 70. nabiera więc wymiaru alarmistycznego: Zachód musi odpowiedzieć na pytanie, czy nie utracił już zdolności do dalszego rozpędu.

Źródło: The Catholic Herald

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 13 817 zł cel: 500 000 zł
3%
wybierz kwotę:
Wspieram