W Iraku, w którym w 2003 r. było 300 chrześcijańskich kościołów różnych wyznań, obecnie jest tylko 57. Chrześcijan w tym kraju jest 500 tysięcy, w porównaniu do 1 mln 400 tysięcy w 2003 r. Oznacza to, że dwie trzecie z nich wyemigrowało. Ocalałe do tej pory budynki mogą również wkrótce przestać istnieć.
Wyznawcy Chrystusa stanowią w Iraku 5-procentową mniejszość, wciąż narażoną na ataki islamistów. – Ostatnie dziesięć lat było najgorsze w historii Iraku, ponieważ miał wówczas miejsce exodus na niespotykaną dotychczas skalę – powiedział William Warda z pozarządowej „Hammurabi Human Rights Organization”. Przyczyniły się do tego wydarzenia takie jak atak na Kościół Matki Bożej Uzdrowicielki w 2010 r. Jedna z najstarszych chrześcijańskich społeczności świata od momentu rozpoczęcia amerykańskiej okupacji kraju w 2003 r. przeżyła wiele zamachów, porwań, tortur i zabójstw.
Wesprzyj nas już teraz!
Polityka w Iraku była zdominowana przez arabskich sunnitów, aż do upadku reżimu Husseina. Od tej pory wpływy w irackim rządzie federalnym uzyskali szyici. Chrześcijanie stali się obiektem ataków Al-Kaidy, mszczącej się za amerykańską inwazję. Ponadto dostali się w krzyżowy ogień walk arabsko-kurdyjskich, a także konfliktów szyicko-sunnickich. Tak trudna sytuacja chrześcijan mam miejsce pomimo, że jest to grupa, która wniosła znaczący wkład w rozwój Iraku. – Iraccy chrześcijanie są głównymi budowniczymi tego kraju na wszystkich szczeblach i we wszystkich dziedzinach – zauważa chrześcijański polityk, Youkhanna Kann. – Odegrali niewątpliwie znaczącą rolę w nowoczesnym Iraku, lecz za sprawą sekciarskiego systemu kwotowego, premiującego wielkie bloki polityczne, nie mają aktualnie wpływu na politykę – powiedział Kann. Sytuacji tej nie umie zaradzić obecne w kraju wojsko amerykańskie. „World Evangelical Alliance” wezwało w tej sytuacji Amerykanów do „usprawnienia polityki w Iraku”, zwłaszcza z powodu „nieudolności rządu federalnego i kurdyjskiego w ochronie chrześcijańskiej mniejszości”.
Irak znajduje się na 4 miejscu w niechlubnym indeksie prześladowań, przygotowanym przez organizację „Open Doors”. Jak podaje, „chrześcijanie w Iraku są na skraju wyginięcia. Duża ich liczba uciekła za granicę lub do – jeszcze do niedawna – bezpieczniejszego rejonu kurdyjskiego”.
Źródła: global.christianpost.com / worldwatchlist.us
Marcin Jendrzejczak