Hołownia wicepremierem i ministrem kultury? Media spekulują o zmianach w rządzie

Czy ostatnie ruchy w rządzie doprowadzą do małej rekonstrukcji w gabinecie premiera Donalda Tuska? Media spekulują o możliwych zmianach. W scenariuszu, jako główny bohater, pojawia się Szymon Hołownia.
Według doniesień rp.pl, odejście z rządu minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oraz jej zastępcy Jana Szyszko oraz zapowiadany awans do rangi wicepremiera dla ministra finansów Andrzeja Domańskiego, to elementy, które wymagają ruchów kadrowych w gabinecie Tuska.
Sytuację wykorzystać miałby Szymon Hołownia, który po rezygnacji Pełczyńskiej-Nałęcz podkreślił swoją gotowość do powrotu do aktywnej polityki. Były marszałek - według dziennika „Rzeczpospolita” - ma tym razem zgłaszać aspiracje do funkcji ministra kultury i to w randze wicepremiera.
Dziennik o taki scenariusz zapytał Włodzimierza Czarzastego, marszałka Sejmu i lidera Nowej Lewicy, a ten uznał: „Nie mamy nic przeciwko temu”. Ruch należy jednak do premiera Tuska.
Taśmy Hołowni
Z kolei telewizja wPolsce24, ujawniła taśmy Szymona Hołowni. To fragment rozmowy lidera partii z działaczami Polski 2050. Politycy dyskutują o swojej przyszłości w ekipie Tuska.
– Czy uda się utrzymać ministerstwo Kaśki? Nie mam zielonego pojęcia. Czy uważacie, że jeżeli się nie uda, w ten czy inny sposób jesteśmy gotowi, żeby od jutra wyjść z koalicji? Nie sądzę, że jesteśmy gotowi. Takie jest moje zdanie – mówi na nagraniach Szymon Hołownia.
Źródło: rp.pl, wPolsce24
MA






