84 tys. zł z publicznej kasy na... astrologię. Tak Urząd Marszałkowski w Olsztynie rozdysponował dotację

astrologia.jpg
fot. pixabay.com / Alexas_Fotos

Ponad 84 tys. zł publicznych pieniędzy trafiło z Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie do Instytutu Badań nad Astrologią AstroLab z Ełku. Przyznanie dotacji na pseudonaukę to jednak nie koniec zaskoczeń. Okazuje się, że ów „instytut” jest... jednoosobową działalnością. Astrolog Robert Marzewski chce za te pieniądze nauczyć się języków angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego, by móc czytać w oryginale książki o astrologii.

Dotacja dla astrologa pochodzi ze środków unijnych, których przeznaczeniem jest podnoszenie kompetencji ludzi z organizacji pozarządowych.

- Pieniądze z dotacji przeznaczę na kursy językowe dla siebie, bo jestem jednoosobową fundacją - powiedział PAP Robert Marzewski. Jak wyjaśnił, chce nauczyć się języków angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego, by móc czytać w oryginale książki o astrologii. - Usiłuję badać astrologię metodami naukowymi albo szukać publikacji, które takie badania umożliwiają. Chcę zapoznawać się z materiałami, które analizują cykliczność pewnych zjawisk – powiedział astrolog.

Zróbmy to razem!

Marzewski na swojej stronie internetowej opublikował m.in. tekst „Tarło rozdymek a synodyczny cykl księżycowy". Oferuje także sporządzanie horoskopów.

Zapytany przez PAP, czy nie czuje się skrępowany korzystając z blisko 85 tys. zł unijnego wsparcia na naukę języków, które mają mu służyć do zgłębiania astrologii, Marzewski odpowiedział przecząco. - Spełniłem warunki ubiegania się o dotację – powiedział, dodając, że nie wyklucza starań o kolejne środki w przyszłości.

Komentarz marszałka województwa

Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński stwierdził, że dotację przyznano, ponieważ wniosek AstroLabu został pozytywnie oceniony przez komisję konkursową. Powiedział, że zgodnie z regułami przyznawania grantów zarząd województwa nie mógł zakwestionować decyzji komisji.

Zapytany, w jaki sposób działalność związana z astrologią może przyczynić się do rozwoju regionu, Kuchciński nie odpowiedział wprost na to pytanie.

- Istota tego konkursu była taka, żeby rozwijać organizacje pozarządowe, które potem współpracują z mieszkańcami regionu - przekazał. - Oczekujemy od każdego wyników, potwierdzonych certyfikatów. Część grantów jest kontrolowana i na pewno taka kontrola będzie. Jak nie będzie w którymkolwiek konkursie wskaźników, taka organizacja będzie musiała, wraz z odsetkami, środki zwrócić – dodał Kuchciński.

Przyznanie ponad 84 tys. zł dotacji na pseudonaukę oburzyła radnych wojewódzkich PiS. - Ten zarząd podejmuje wiele złych decyzji i to jedna z nich – powiedział radny Paweł Warot z PiS.

Źródło: PAP

AF

64467.jpg
Tomasz Drzal/Forum

Andrzejki i „niewinna wróżba”? To pierwszy krok w niebezpieczną stronę

Andrzejkowa wróżba, lanie wosku… Takie są początki. Potem z „pomocą” przychodzi horoskop, tarot, albo i inna usługa wróżki. Bo przecież „to tylko niewinna zabawa”. Zresztą „i tak w to nie wierzę”, choć… „czasem się sprawdza”. Tak właśnie wyglądają początki zatracenia się w okultyzmie, magii czy innej „wiedzy tajemnej”. Katolik tak się nie „bawi”.O pierwszy krok w drodze do zatracenia naprawdę niet...Czytaj dalej
80213.jpg
źródło: pixabay.com

Wróżby, magia, horoskopy… Zguba dla duszy, nie uzdrowienie

Współczesny człowiek szuka łatwego „szczęścia”, panicznie boi się cierpienia i chorób, ucieka przed różnymi problemami. Sam próbuje sobie radzić ze wszystkim, a gdy zaczyna mu brakować sił, szuka przeróżnych „wspomożycieli”, którzy zaradzą jego problemom. Nieosadzony głęboko w wierze chrześcijańskiej zaczyna szukać namiastek duchowego pocieszenia poza nią. Im bardziej bowiem słabnie autentyczna wi...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: