Abp Wiesław Śmigiel o „Amoris laetitia”. Co z Komunią dla rozwodników w Polsce?

Czy w Kościele katolickim w Polsce rozwodnicy w powtórnych związkach mogą przystępować do Komunii świętej tak, jak przewiduje to adhortacja Amoris laetitia? Głos w tej sprawie zabrał przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny, abp Wiesław Śmigiel.
Amoris laetitia to adhortacja papieża Franciszka ogłoszona w 2016 roku. Przewidziano w niej możliwość zmiany dyscypliny sakramentalnej względem tego, co wcześniej praktykowano w Kościele. Przed Amoris laetitia rozwodnicy w powtórnych związkach mogli przystępować do Komunii świętej tylko wówczas, jeżeli w nowym związku żyli w czystości. Franciszek zasugerował, że w niektórych przypadkach można znieść ten wymóg. W kolejnych latach wiele diecezji na całym świecie wdrożyło w życie nowe regulacje, dopuszczając do Komunii świętej rozwodników nawet wtedy, jeżeli prowadzą w powtórnym związku życie intymne.
Rozwiązanie papieża Franciszka było oparte na propozycjach teologii niemieckiej, rozwijanych od lat 70. XX wieku. O dopuszczenie rozwodników do Komunii świętej nawet jeżeli nie żyją w czystości biskupi za Odrą zabiegali od wielu lat. Teologiczne podstawy wypracował przede wszystkim Walter Kasper, biskup diecezji Rottenburg-Stuttgart, a później kardynał kurialny. Myśl Kaspera miała decydujący wpływ na kształt Amoris laetitia.
Zmiany, które wprowadził Franciszek, nie ograniczają się do rozwodników. Są oparte na nowej relacji pomiędzy ogólną normą Kościoła a życiem jednostki. W Amoris laetitia przyznano większą swobodę decydowania w sumieniu o tym, czy obiektywnie grzeszny sposób życia nie jest w niektórych sytuacjach dopuszczalny moralnie. Wychodząc z tych zasad, w Niemczech dopuszczono do Komunii świętej niektórych protestantów, na co papież Franciszek przystał po osobistej rozmowie z kardynałem Reinhardem Marxem. Odwołanie do norm Amoris laetitia stanowiło też kluczowy argument dla biskupów z Belgii oraz dla części biskupów niemieckich, którzy zaczęli błogosławić pary tej samej płci oraz pary niesakramentalne.
Komunię dla rozwodników w powtórnych związkach wprowadzono w wielu miejscach świata: w szeregu krajów europejskich, w tym w licznych diecezjach włoskich, w Ameryce Łacińskiej i Azji.
W Polsce sytuacja pozostaje niejasna. Biskupi naszego kraju wydali w 2018 roku dokument dotyczący sposobu implementacji Amoris laetitia, ale nie odnieśli się wprost do kwestii Komunii świętej dla rozwodników.
Jak powiedział teraz abp Wiesław Śmigiel, decyzja biskupów była przemyślana.
- Dokument świadomie nie rozstrzygał szczegółowo kwestii dopuszczania do Komunii świętej osób żyjących w związkach niesakramentalnych - stwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Metropolita Szczecina podkreślił też, że w Polsce sytuacja wygląda po prostu rozmaicie. - Wdrażanie adhortacji nie było jednak wszędzie jednakowe. Wiele zależało od diecezji, przygotowania duszpasterzy i dostępności poradni oraz odpowiednio uformowanych małżeństw, które mogły pomóc w drodze rozeznawania - powiedział.
Wskazywał też na sedno Amoris laetitia, czyli relację między normą ogólną a rozeznaniem konkretnej sytuacji.
- Norma moralna pozostaje obiektywna, jednak odpowiedzialność człowieka może być różna ze względu na stopień świadomości, wolność decyzji, istniejące zobowiązania, dobro dzieci czy konsekwencje ewentualnego rozpadu kolejnego związku - powiedział.
- Jednocześnie Kościół nie może sprowadzić całego życia człowieka do jego sytuacji małżeńskiej. Osoby żyjące w związkach niesakramentalnych pozostają ochrzczonymi, należą do Kościoła i powinny być zapraszane do modlitwy, słuchania słowa Bożego, udziału w liturgii, działalności charytatywnej oraz wychowywania dzieci w wierze. Integracja jednak ma swoje granice i nie oznacza uznania każdej sytuacji za zgodną z Ewangelią - dodał.
Przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny nie wyjaśnia zatem szczegółowo, jak wygląda sytuacja recepcji Amoris laetitia. Wyraźnie odwołuje się jednak do różnorodności na poziomie diecezjalnym.
Wydaje się zatem, że wszystko zależy od biskupa miejsca.
Jedni dopuszczają rozwodników do Komunii świętej, wierni Amoris laetitia, inni pozostają przy dawnej praktyce.
Stowarzyszenie ks. Piotra Skargi zorganizowało akcję Polonia Semper Fidelis. W jej ramach zebrano ponad 145 tysięcy podpisów polskich katolików pod prośbą do biskupów. Wierni apelowali, by nie zmieniać dyscypliny dotyczącej małżeństwa. Podpisy przekazano polskim biskupom. Była to prawdopodobnie największa tego rodzaju akcja na świecie po publikacji Amoris laetitia.
Pach




