AI na służbie pedofilów. Zatrważający raport NASK

dziecko-pedofilia-pixa.jpg
Fot. Pixabay

Liczba wygenerowanych przez AI materiałów przedstawiających seksualne wykorzystanie dzieci (CSAM) w ciągu roku wzrosła o 300 procent – wynika z raportu zaprezentowanego we wtorek przez ekspertów zespołu Dyżurnet.pl, działającego w ramach Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej.

Raport, w którym Dyżurnet.pl (zespół działający jako punkt kontaktowy do zgłaszania nielegalnych treści w internecie) podsumował ubiegły rok, pokazuje m.in. że rośnie skala wykorzystania sztucznej inteligencji w celu krzywdzenia dzieci. Rok do roku liczba wygenerowanych przez AI materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci na podstawie obrazów prawdziwego dziecka lub wygenerowanej postaci dziecka wzrosła o 300 proc.

Dzieje się tak m.in. dzięki powszechnemu dostępowi do aplikacji nudyfikujących, tzn. pozwalających na „rozebranie” osoby na zdjęciu. Wykorzystywane w tym celu są m.in. zdjęcia publikowane przez dzieci, ich rodziców i opiekunów w mediach społecznościowych.

Zróbmy to razem!

- Przestępcy (...) potrafią na podstawie 20 zdjęć wygenerować konkretne zdjęcia CSAM. Niestety idzie to jeszcze dalej - dzisiaj są modele, które potrafią generować filmy z udziałem dzieci. I te filmy (...) są coraz lepsze i niestety niedługo nie będziemy w stanie określić, czy materiały, które my analizujemy, były wytworzone przez sztuczną inteligencję czy nie – wyjaśniła Katarzyna Nyczka z Dyżurnet.pl podczas spotkania, na którym zaprezentowano raport.

Jej zdaniem rozwiązaniem problemu może być unijny pakiet legislacyjny nazywany „Omnibus VII” ws. zamiany aktu o sztucznej inteligencji (AI Act), który ma m.in. wprowadzić obowiązek oznaczania treści generowanych przez AI.

W dystrybucji nielegalnych treści dużą rolę odgrywa Telegram. W ciągu roku Dyżurnet.pl otrzymał prawie 600 zgłoszeń dotyczących użytkowników i grup działających na tej platformie. Ponad 440 z nich dotyczyło materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.

Kierowniczka Dyżurnet.pl Martyna Różycka zauważyła, że 18 proc. spośród 2866 CSAM, które pracownicy jej zespołu przeanalizowali w 2025 r., stanowiły treści wygenerowane samodzielnie przez dzieci. Podkreśliła jednak, że „samodzielnie” nie znaczy „dobrowolnie”.

- To oznacza, że za tym stoi manipulacja, za tym stoi sprawca, który namówił dziecko do tego, aby te treści zostały wytworzone. Czyli w taki sposób pokierował rozmową z dzieckiem, albo w taki sposób dziecko miało do czynienia wcześniej z materiałami pornograficznymi, że samo stało się producentem – wyjaśniła.

Pozyskane w ten sposób materiały służą przestępcom m.in. do szantażowania dzieci.

Jak wskazuje Polska Agencja Prasowa, nielegalne treści przedstawiające wykorzystanie seksualne dzieci (CSAM) albo zawierające jakiekolwiek znamiona cyberprzemocy należy zgłaszać do Dyżurnet.pl. Można to zrobić za pomocą formularza, który znajduje się na stronie internetowej, a także przy pomocy aplikacji mObywatel, poprzez zakładkę Bezpiecznie w sieci.

Źródło: PAP / Katarzyna Czarnecka

Musk-Altman.jpg
fot. PCh24.pl / GS

Pogańskie rytuały, ketamina i homoseksualne orgie. Kto buduje przyszłość sztucznej inteligencji?

Elon Musk przegrał w kalifornijskim sądzie batalię o władzę nad OpenAI. Konflikt z byłym wspólnikiem, obecnie dyrektorem firmy, Samem Altmanem wybiega jednak znacznie poza kwestie finansowe czy osobiste. To wojna o kierunek rozwoju najpopularniejszej technologii świata, mającej niebagatelny wpływ na nasze codzienne życie. I jak w każdej wojnie, również tutaj istotny czynnik odgrywają niespełnione ...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: