Amerykanie przyznają: Pomoc Europy była niezbędna w wojnie z Iranem

Pomoc sojuszników z Europy była kluczowa dla wojny z Iranem - przyznał generał Dan Cein, przewodniczący amerykańskiego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. Chodzi zwłaszcza o wykorzystanie europejskich baz wojskowych.
Caine odpowiedział na pytanie republikańskiego kongresmena Mike'a Turnera, który chciał, by generał w obliczu krytyki pod adresem sojuszników z NATO podkreślił wagę dostępu do baz w Europie podczas wojny z Iranem.
- Z czysto wojskowego punktu widzenia, sojusznicy i sojusze są bardzo ważne, a pan lepiej niż ja wyartykułował wagę dostępu, baz i praw do przelotu - powiedział najwyższy rangą dowódca i doradca wojskowy prezydenta. - Co do tego kim są ci sojusznicy i jaka jest ich jakość, zostawię to cywilnym przywódcom, ale z pewnością doceniamy tych sojuszników, którzy nam pomogli - dodał. Dopytywany, czy wsparcie to było niezbędne, odpowiedział twierdząco.
Krytykę sojuszników ze strony prezydenta Trumpa potępiło też podczas wysłuchania kilku Demokratów, w tym wiceprzewodniczący komisji ds. sił zbrojnych Adam Smith. Podkreślił, że NATO jest sojuszem obronnym i że nielogicznym jest żądanie od sojuszników dołączenia do lekkomyślnej wojny rozpoczętej bez konsultacji z nimi.
Generał Caine mówił też o obecnym wsparciu USA dla Ukrainy. Zaznaczył, że jest ono kontynuowane w formie dzielenia się informacjami wywiadowczymi.
Źródło: PAP
Pach






