Amsterdam chce walczyć z narkoimprezowiczami i seksturystyką. Ale nie za bardzo wie jak

amsterdam-2551_1280.jpg
Amsterdam/pixabay.com

Młodzi ludzie poszukujący rozrywki w trunkach, narkotykach i przygodnym seksie stali się w Amsterdamie uciążliwymi gośćmi. Ruszyły kampanie "wypraszające" takich zagranicznych gości. Teraz czas na Holendrów. Miasto chce zrobić z nimi porządek, ale nie wie jak. A przecież rozwiązanie jest proste.

Władze miasta narzekają, iż od lat centrum stolicy Holandii jest opanowane, szczególnie w weekendy, przez pijanych turystów i amatorów narkotyków.

Jeszcze na początku kwietnia br. urząd miasta Amsterdamu rozpoczął kampanię na rynku brytyjskim, zniechęcającą do przyjazdu turystów szukających seksu, narkotyków i alkoholu.  - Chcemy zmiękczać wizerunek Amsterdamu jako miejsca, w którym można się wyluzować – przekonywał stołeczny radny Sofyan Mbarki. Tak ruszyła akcja skierowana do młodych Brytyjczyków pod hasłem „Trzymaj się z daleka".

Zróbmy to razem!

Teraz ruszyć ma kolejna akcja - tym razem ma zniechęcać rodzimych imprezowiczów do przyjazdu do Amsterdamu. Jak czytamy, jej celem jest "dotarcie do szczególnie uciążliwych gości". Tyle tylko, że sposób, w jaki to nastąpi, jest wciąż "opracowywany”.

Władze miasta będą zatem głowić się jak powiedzieć imprezowiczom, by nie przybywali do miasta, zamiast zająć się problemem u jego źródła. To jednak musiałoby oznaczać przyznanie, że nierząd, narkomania i alkohol to zła droga.

 

Źródło: PAP/Oprac.MA

fentanylowy-zombi.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Apokalipsa opioidowych zombie trafi do Europy?

Fentanyl to niezwykle silny, „syntetyczny” narkotyk. Corocznie w Stanach Zjednoczonych z powodu jego przedawkowania giną dziesiątki tysięcy osób. Amerykański Sekretarz Stanu Antony Blinken zwrócił uwagę, że wkrótce problem może przenieść się także do Europy. Sęk w tym, że w ogóle nie jesteśmy nań przygotowani.Fentanyl to potężny lek opioidowy stosowany głównie do złagodzenia silnego bólu, zwłaszcz...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: