Grill pod kontrolą władz Amsterdamu. Miasto szuka „czystszej alternatywy” i rozważa gniazdka elektryczne

Władze Amsterdamu apelują do mieszkańców o ograniczenie grillowania oraz palenia ognisk. Miejscy urzędnicy rozpoczęli kampanię mającą na celu zmniejszenie ilości dymu pochodzącego z węgla drzewnego i palenisk, który - ich zdaniem - jest uciążliwy w miejskich parkach oraz negatywnie wpływa na jakość powietrza. Rozważają nawet instalację w parkach miejskich... gniazdek elektrycznych.
17 września 2025 roku rada miejska Amsterdamu przyjęła dokument Beleidskader Houtstook Amsterdam, czyli ramową politykę miasta dotyczącą spalania drewna. W ramach jej realizacji gmina analizuje możliwość montażu gniazdek elektrycznych w parkach i innych terenach zielonych, tak aby mieszkańcy mogli gotować na świeżym powietrzu bez konieczności korzystania z węgla drzewnego.
Badania dotyczące takiego rozwiązania mają zostać przeprowadzone do końca tego roku. Obejmą one parki, ogrody publiczne oraz tereny leśne.
Urzędnicy prowadzą również rozmowy z operatorami miejsc rekreacyjnych dla dzieci, w których organizowane są ogniska. Celem jest znalezienie „czystszych zamienników” dla tradycyjnego spalania drewna.
Według władz miasta dym z węgla drzewnego i palenisk może powodować problemy zdrowotne oraz znacząco obniżać komfort życia mieszkańców. Na uciążliwość związaną z dymem ma skarżyć się 42 proc. mieszkańców Amsterdamu.
Miasto rozesłało już ulotkę zawierającą wskazówki dotyczące grillowania. Urzędnicy ostrzegają w niej, że pyły zawieszone pochodzące z grilla i dymu ze spalania drewna mogą przenikać głęboko do płuc, a także osadzać się na żywności. Z tego powodu zachęcają mieszkańców do ograniczenia grillowania oraz rezygnacji z rozpalania ognisk.
Władze powołują się przy tym na stanowisko Holenderskiej Agencji Oceny Środowiska (PBL), która uznała ograniczenie spalania drewna w gospodarstwach domowych za najbardziej opłacalny sposób na poprawę jakości powietrza. Według agencji, po sektorze przemysłowym, spalanie drewna jest największym pojedynczym źródłem emisji drobnych pyłów zawieszonych w stolicy Holandii.
Na swojej stronie internetowej urzędnicy informują, że wieczorne palenie drewna w piecu może powodować emisję takiej samej ilości drobnych pyłów jak przejazd samochodem na dystansie od 1000 do 3000 kilometrów. Mieszkańcom zalecono, aby szczególnie podczas bezwietrznej lub mglistej pogody całkowicie powstrzymywali się od rozpalania ognisk.
Mieszkańcy Amsterdamu mogą również korzystać z ogólnokrajowego narzędzia internetowego Stookwijzer, które za pomocą kolorowych oznaczeń informuje, kiedy należy unikać palenia. Przy kodzie pomarańczowym lub czerwonym rozpalanie ognisk jest odradzane.
Przed rozpaleniem ogniska lub grilla mieszkańcy są także proszeni o skontaktowanie się z sąsiadami i upewnienie się, że dym nie będzie im przeszkadzał. Władze miasta przygotowały nawet wskazówki dotyczące sposobu prowadzenia takiej rozmowy.
Amsterdam już wcześniej wprowadził zakazy i ograniczenia dotyczące grillowania na węglu drzewnym w wielu częściach miasta, tworząc tzw. strefy wolne od dymu. Zakazane jest również korzystanie z grilli jednorazowego użytku.
Grille wielokrotnego użytku mogą być ustawiane wyłącznie na określonych zasadach - muszą znajdować się co najmniej 10 cm nad trawą oraz w odległości minimum dwóch metrów od drzew i krzewów. Użytkownicy są także zobowiązani do posiadania w pobliżu środka gaśniczego. Za naruszenie obowiązujących przepisów grozi mandat w wysokości 95 euro.
Radny Laurent Staartjes obawia się jednak, że kolejne ograniczenia mogą być pierwszym krokiem w kierunku całkowitego zakazu grillowania, który w przyszłości objąłby również prywatne ogrody.
Źródło: brusselssignal.eu
AS





