Ardanowski o dymisji Kowalczyka: To nic nie zmienia

Ardanowski-.jpg
PCh24TV

Według byłego ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego sama dymisja Henryka Kowalczyka niewiele zmienia. Potrzebne jest szerokie uregulowanie relacji z Ukrainą w obszarze rolnictwa. Bez tego narazimy się na poważne trudności.

- Dymisja generalnie niczego nie zmienia. Minister poniósł konsekwencje importu zboża z Ukrainy, chociaż z jego wypowiedzi w mediach wynikało, że nie miał na to wielkiego wpływu - powiedział Ardanowski w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl

- Z jednej strony decyzje podejmowała Komisja Europejska, a dotyczyły one zniesienia ceł i zniesienia kontyngentów, czyli precyzyjnie ustalonej wielkości corocznego importu do UE. Jednak kraj zagrożony destabilizacją rynku może żądać zmiany decyzji Unii, a tego Polska nie zrobiła. Nie zadziałał także komisarz z Polski - powiedział.

Jego zdaniem bardziej niepokojące jest to, że Henryk Kowalczyk proszony o publikację listy importerów, którzy na tym zarobili, odparł, że tego nie może zrobić. Kowalczyk powoływał się na tajemnicę handlową, później mówił o reakcji kolegów z partii, gdyby to zrobił. - Nie rozumiem tego - powiedział Ardanowski.

- Samo odwołanie ministra Kowalczyka nic nie zmienia. Jeżeli nie nastąpi przemodelowanie polskiego rolnictwa, nie zmieni się nic - podkreślił były minister. Jak wskazał, ustalenie właściwych relacji z Ukrainą w obszarze rolnictwa jest dla Polski szczególnie ważne ze względu na to, że Polska, jako duży rolniczy kraj będący jej sąsiadem, może ponosić poważne konsekwencje nieuregulowanej wymiany handlowej.

Źródło: dorzeczy.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: