Australia: katolickie uczennice w hidżabach - w imię „dialogu” międzyreligijnego

Katolicka szkoła w Australii zorganizowała swoim uczennicom wycieczkę edukacyjną inspirowaną encykliką „Fratelli Tutti” papieża Franciszka. W ramach poznawania „znaczenia dialogu międzyreligijnego” dziewczęta odwiedziły świątynie hinduistyczne i meczet, ubrały hidżaby i uczestniczyły w niekatolickich obrzędach religijnych.
Uczennice Star of the Sea College (Koledżu Gwiazdy Morza) w Gardenvale niedaleko Melbourne miały poznawać „znaczenie dialogu, wzajemnego zrozumienia i ludzkiego braterstwa między różnymi tradycjami religijnymi”, poinformowała placówka na Instagramie.
Podczas „Dnia Refleksji Międzyreligijnej” dziewczęta zostały najpierw zabrane do świątyni hinduistycznch - Shri Shiva Vishnu Temple oraz Hare Krishna Melbourne. Szkoła twierdzi, że miały tam poznawać hinduistyczną duchowość, rytuały i tradycje. Z kolei po południu dziewczęta udały się do meczetu, gdzie, jak twierdzi szkoła, „rozmowy miały przybliżyć im doświadczenia, wierzenia oraz perspektywę australijskich muzułmanów”.
Na zdjęciu umieszczonym przez szkołę na Instagramie widać uczennice ubrane w... muzułmańskie chusty, czyli hidżaby. Inna zaś fotografia przedstawia dziewczęta stojące w kręgu wewnątrz hinduistycznej świątyni, z kwiatowymi girlandami na szyjach, trzymające się za ręce oraz uczestniczące w obrzędach religijnych.
Uczestniczenie w niekatolickich obrzędach, a w szczególności, oddawanie czci innym bóstwom, jest bałwochwalstwem wobec Jedynego Boga i stoi w sprzeczności z nauczaniem Kościoła katolickiego. Mówi o tym Pismo Święte m.in. w wersach: „Albowiem wszystkie bóstwa pogan to ułuda. Pan zaś uczynił niebiosa” (Ps 96,5) oraz „To, co poganie składają w ofierze, składają demonom, a nie Bogu. Nie chcę zaś, abyście mieli coś wspólnego z demonami” (1 Kor 10,20).
Również znany egzorcysta i teolog ks. Chad Ripperger przypomina, że praktykowanie jogi może stanowić duchowe zagrożenie, ponieważ wiąże się z symboliką i kultem bóstw religii Wschodu.
We wpisie szkoły w mediach społecznościowych nie ma informacji jakoby poznawanie innych religii było połączone z wyjaśnieniem uczennicom różnic doktrynalnych ani katolickiego przekonania o pełni prawdy obecnej w Kościele. Zaznaczono jedynie, że na koniec dnia dziewczęta zachęcono do „zastanowienia się, w jaki sposób szacunek, empatia i otwartość na drugiego człowieka pomagają budować lepsze relacje w świecie pełnym różnorodności.”
A przecież zarówno hinduizm jak i islam diametralnie różnią się od jedynej prawdziwej Wiary katolickiej. Hinduizm oddaje cześć rzekomym bóstwom zamiast Jedynemu Bogu. Islam z kolei odrzuca centralne prawdy wiary chrześcijańskiej, takie jak dogmat o Trójcy Świętej czy Bóstwo Jezusa Chrystusa, a Koran zawiera fragmenty interpretowane jako zachęcające do przemocy wobec niewiernych.
Kierunek wycieczki miał być wyznaczony przez encyklikę „Fratelli Tutti”, która promuje postawę religijnego indyferentyzmu, stojącą w sprzeczności z katolickim nauczaniem. Franciszek sugerował w encyklice, że wyznawcy różnych religii są wartością dla społeczeństwa: „My, wierzący różnych religii, wiemy, że nasze świadectwo o Bogu przynosi korzyść naszym społeczeństwom”. W duchu dokumentów Soboru Watykańskiego II dodał również, że „Kościół wysoko ceni sposób, w jaki Bóg działa w innych religiach”.
Jeden z katolickich rodziców z Melbourne przekazał portalowi LifeSiteNews, że jest zaniepokojony przesłaniem tej wycieczki oraz formacją religijną przekazywaną uczennicom. „Jako katolicki rodzic, który stara się pozostać wierny tradycyjnemu nauczaniu Kościoła, jestem głęboko zaniepokojony tym, że katolicka placówka edukacyjna przedstawia religie niechrześcijańskie w taki sposób jako element formacji religijnej uczniów” – napisał w e-mailu.
„Czym innym jest nauka o innych religiach, a czym innym organizowanie wizyt do miejsc kultu i uczestnictwo w programach międzyreligijnych. Rodzi to poważne pytania o katolicką tożsamość szkoły oraz o formację, jaką otrzymują uczniowie” - dodał.
Źródło: lifesitenews.com
AF






