Bajkowa cenzura UE

11307.jpg
fot.Mutant669/GNU/creative/commons

Unia Europejska chce cenzurować bajki. Te niepoprawne politycznie oraz sprzeczne z modelem społeczeństwa unijnego mogą zostać zakazane.

 

Niemiecka minister ds. rodziny Kristina Schröder stwierdziła, że przy czytaniu półtorarocznej córce literatury dziecięcej chciałaby załagodzić wszystkie pojęcia o „dyskryminującym” wydźwięku, które w niej występują. Nie przejdzie jej przez usta na przykład fragment z bajki o Pippi Langstrump, w którym jest mowa o jej ojcu jako o "królu czarnych".

Zróbmy to razem!


Schröder oświadczyła też, że chciałaby zastąpić rodzajnik męski w sformułowaniu „dobry Bóg” na rodzajnik nijaki.  Z jej punktu widzenia taka zmiana nie miałaby żadnego znaczenia. Twierdzi, że „można też mówić: dobre Bóg”.


Komisja Praw Kobiet w Parlamencie Europejskim zaapelowała o zakazanie książek, w których mężczyzna zarabia na dom, a kobieta wychowuje dzieci i dba o rodzinne ognisko. Podobno taki model społeczeństwa jest sprzeczny z równością płci, jaka obowiązuje w UE.



Źródło: delfi.pl/fakt.pl

luk

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: