Fidesz ma nowego szefa. To były minister Orbana

Po odejściu z funkcji słynnego byłego premiera Węgier Viktora Orbana jego miejsce w roli szefa partii zajął były minister ds. Unii Europejskiej. Formację w przyszłych latach prowadził będzie Janos Boka.
Partia opozycyjna Fidesz byłego premiera Węgier Viktora Orbana wybrała we wtorek na lidera swojej parlamentarnej frakcji Janosa Bokę - byłego ministra ds. Unii Europejskiej w rządzie Orbana w latach 2023-26.
Decyzję podjęto podczas wtorkowego posiedzenia frakcji. Boka, jak podały węgierskie media, był postrzegany jako główny kandydat do objęcia stanowiska po tym, jak 13 lipca swoją rezygnację ogłosił Gergely Gulyas.
Boka został wybrany na wniosek lidera Fideszu i byłego premiera Viktora Orbana, po konsultacji z krajowym zarządem partii - podała agencja MTI. Bertalan Havasi, dyrektor ds. komunikacji Fideszu, przekazał agencji, że klub parlamentarny wybrał go jednogłośnie.
Jeszcze przed objęciem stanowiska premier Peter Magyar określał Bokę mianem przyszłego szefa klubu parlamentarnego największej partii opozycyjnej kraju. We wtorek, podczas przemówienia w parlamencie, Magyar stwierdził, że „w porównaniu z pozbawionym treści przemówieniem Boki, Gergely Gulyas był prawdziwym huraganem”.
Gulyas, ogłaszając swoją rezygnację, powołał się na planowane zmiany w konstytucji, które zakładały m.in. usunięcie ze stanowiska prezydenta Tamasa Sulyoka, wybranego w 2024 roku głosami posłów Fideszu. Ostatecznie poprawkę przyjęto, a sam Sulyok ogłosił jej podpisanie w sobotę. Od poniedziałku obowiązki tymczasowej prezydent Węgier sprawuje marszałkini parlamentu Agnes Forsthoffer. Deputowani muszą wybrać nowego prezydenta w ciągu 30 dni.
Posłowie Tiszy mają w parlamencie większość konstytucyjną 141 ze 199 głosów.
(PAP)/oprac. FA






