Blokada Ormuzu uderza w Chińczyków. Ekspert: mogą przejść do zdecydowanych działań

ormuz-1.jpg
fot. flickr.com

Biały Dom poinformował o przejęciu w regionie Cieśniny Ormuz chińskiego kontenerowca z komponentami do produkcji broni dla Iranu. Zdaniem ekspertów, może być to prowokacja obliczona na zaognienie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Amerykańska blokada morska, choć zarządzona przeciwko Iranowi, uderza najmocniej w Chiny, jako największego importera ropy naftowej z krajów Zatoki Perskiej.

O przejęciu kontenerowca oznajmił podczas wywiadu z CNBC prezydent Donald Trump, nazywając ładunek "prezentem dla Teheranu". Szerzej o sprawie napisała Nikki Hayley, dyrektor wpływowego think-tanku Hudson Institute oraz była ambasador USA w ONZ. Jak poinformowała, na pokładzie znajdowały się "chemikalia do produkcji broni". Szef chińskiego MSZ zapytany o przejęcie statku stwierdził, że według jego informacji był to kontenerowiec pod banderą obcego państwa.

O współpracy irańsko-chińskiej mówi się już od dłuższego czasu. Pekin ma dostarczać broń Iranowi głównie w postaci komponentów do produkcji broni rakietowej, oraz dzielić się informacjami wywiadowczymi. Jak sugerują eksperci, Chińczycy wysyłając kontenerowiec wprost na amerykańską blokadę, najprawdopodobniej chcieli dokonać prowokacji usprawiedliwiającej interwencję w regionie. Pekin ma planować wysłanie w okolice Zatoki Perskiej specjalnej grupy zadaniowej swojej marynarki pod pretekstem ochrony trasy żeglugowej do Państwa Środka.

Zróbmy to razem!

- Strategicznie sytuacja wokół cieśniny Ormuz to obecnie podwójna blokada (...) Chiny zapasów mają na kilka miesięcy. Powoli sytuacja staje się dla nich krytyczna i być może przechodzą do fazy bardziej konkretnych działań - tłumaczy Tomasz Otłowski z Fundacji Pułaskiego.

- Blokada uderza przede wszystkim w Chiny. Amerykańskie działania są bezpośrednio wymierzone w Iran, natomiast faktycznie tracą na tym Chińczycy, którzy mają w tym momencie mocno ograniczoną podaż ropy i jej pochodnych z regionu Zatoki Perskiej - podkreśla.

Źróło: interia.pl
PR

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: