„Bolszewicki atak na wolność i własność” – Zajączkowska-Hernik mocno o projekcie rządu Tuska

forum-0903521994.jpg
fot. Adam Chełstowski/Forum

Ewa Zajączkowska-Hernik prosi o udostępnianie informacji na temat projektu ustawy nr 3003, w którym rząd Tuska chce przeprowadzić zamach na własność. Jeżeli przepisy przejdą, to politycy będą mogli – bez zgody sądu – zajmować majątki niepoprawnych politycznie obywateli.

Zdaniem europoseł Konfederacji jest to „jeden z największych skandali tej kadencji”. „Minister bez zgody sądu będzie mógł zamrażać majątki osób i firm za tzw. manipulację informacyjną” – wyjaśnia.

„Przecież to jest jakaś bolszewia. To uderzenie w wolność słowa i własność prywatną. Czegoś takiego w naszym prawie jeszcze nie było!” – czytamy w mediach społecznościowych Zajączkowskiej-Hernik.

Chodzi o projekt o tzw. „środkach ograniczających”, który – jak tłumaczy polityk Konfederacji – „daje szefowi MSWiA (dziś to minister Siemoniak) możliwość nakładania sankcji na osoby i firmy za tzw. obcą ingerencję i manipulację informacyjną”.

Zróbmy to razem!

„Celem miało być wdrożenie unijnych przepisów, ale rządzący postanowili dołożyć groźne zapisy od siebie. Skutkiem może być NATYCHMIASTOWE zamrożenie środków finansowych bez uprzedniej decyzji sądu, a wniesienie skargi do sądu administracyjnego nie wstrzyma tego automatycznie!” – podkreśla.

Niebezpieczeństwem tego projektu jest duża ilość niejednoznacznych zapisów, otwierających drogę do daleko idących interpretacji. Aby skierować machinę aparatu represji przeciwko obywatelowi, który nie zgadza się z polityką rządu, wystarczy podejrzenie o coś, co określono jako „prawdopodobieństwo wykorzystania środków finansowych” albo zrobienie czegoś, co „mogłoby być na korzyść lub w interesie innych państw objętych sankcjami”.

„Kto ma to oceniać, weryfikować, interpretować i na jakiej podstawie? To jest legislacyjne dziadostwo” – ocenia Zajączkowska-Hernik.

„Rządzący próbują przepchnąć niejasne przepisy, które można w sposób uznaniowy wykorzystać do walki ze zwykłymi obywatelami, czy konkurencją polityczną. To jest nie do zaakceptowania. Aparat władzy nie może mieć wręcz totalitarnej siły nakładanie sankcji np. na przedsiębiorcę bez wyroku sądu, bo zanim ktoś taki przejdzie ścieżkę odwoławczą to może zostać przez kary zrujnowany” – czytamy.

Wręcz trudne do uwierzenia są jednocześnie kary, jakie przewidziano przy tym uznaniowym nadużyciu siły przez władzę. Niepoprawnych obywatelom będzie groziła grzywna w kwocie nawet... 20 milionów złotych. Przewidziano też 12 lat więzienia.

„Takie możliwości dają nieprecyzyjne przepisy, które władza może wykorzystywać! Jak mentalni komuniści biorą się za ochronę zagranicznej ingerencji w polską przestrzeń, to kończy się takimi niekonstytucyjnymi potworkami legislacyjnymi, na które nie wolno się zgodzić” – przekonuje autorka wpisu.

„Zawsze będę piętnować cenzorskie zapędy i niebezpieczne gnioty legislacyjne. Apeluję do wszystkich o nagłaśnianie tej sprawy, bo rządowi Tuska chyba pomyliły się epoki!” – dodaje.

Podobnie ocenia sytuację wicemarszałek Krzysztof Bosak. „Rząd otwarcie chce ręcznie regulować zakres wolności gospodarczej i wolności słowa. Projekt ustawy o środkach ograniczających (druk 3003) wprowadza radykalny katalog kar między innymi za «ingerencję w przestrzeń informacyjną» – do 20 mln zł i 12 lat więzienia. Forsowane przepisy dają szefowi MSWiA narzędzie do zamrażania pieniędzy i majątku na podstawie nieostrych przesłanek. To otwiera drogę do finansowego paraliżowania niewygodnych firm i środowisk” – pisze na platformie X.

Źródło: Facebook / Ewa Zajączkowska-Hernik

FO

forum-0880212034.jpg
fot. Adam Chełstowski/Forum

Zajączkowska-Hernik bije na alarm: Unia i Ukraińcy wykończą produkcję cementu w Polsce

Trzeba bić na alarm! Polska jest trzecim producentem cementu w Europie, ale system ETS i import z Ukrainy doprowadzą do całkowitej likwidacji cementowni w Polsce! – pisze Ewa Zajączkowska-Hernik w swoich mediach społecznościowych. Polityk Konfederacji zwraca uwagę, „Polska od kilku lat jest zalewana cementem spoza Unii, głównie z Ukrainy, skąd import wzrósł od 2019 roku o – uwaga – 3800% i wynosi ...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: