Zajączkowska-Hernik: To może pogrążyć rząd i Tusk o tym wie

Ewa Zajączkowska-Hernik twierdzi, że były ordynator Szpitala Południowego mógł być zastraszany przez władzę. Jej zdaniem Tuskowi nie uda się jednak ukręcić głowy sprawie i obecna afera może pogrążyć rząd Koalicji Obywatelskiej.
- Widzę przerażenie ze strony byłego ordynatora dr Emila Jędrzejewskiego, mówił to też pod swoim imieniem i nazwiskiem, być może wcześniej był zastraszany, dlatego teraz zdecydował się mówić – mówiła polityk Konfederacji w programie Beaty Lubeckiej „Trzy pytania na koniec dnia” na antenie Radia ZET.
- Zastanawiam się, czy będzie miał jak udowodnić swoje słowa. Kroki prokuratury zmierzają w stroną taką, by tę sprawę ukręcić. Oni, Koalicja Obywatelska mają ogromny pożar, nie powiem gdzie – kontynuowała.
Obecny skandal Zajączkowska-Hernik porównała do afer, które towarzyszyły końcówce rządów „poprzedniego” Tuska. - Takiego skandalu w polskiej służbie zdrowia nie było. Były ordynator szpitala pod imieniem i nazwiskiem wyjawia takie informacje, które być może faktycznie miały miejsce – oceniła.
- To są nowe ośmiorniczki Koalicji Obywatelskiej, to może pogrążyć rząd i Tusk o tym wie – skwitowała.
Teraz, jak wskazała, rząd będzie próbował ukręcić łeb sprawie, za czym przemawia jej zdaniem fakt, iż zaraz po udzieleniu wywiadu mediom dr Jędrzejewski został wezwany na przesłuchanie i „maglowany” bez adwokata, choć wyraźnie zgłosił wolę jego obecności. Jako dodatkową okoliczność podała fakt, że „obrońcą pana Kacprzyka jest mecenas Jacek Dubois, którego była żona, to podwładna ministra Waldemara Żurka w resorcie, to wydaje mi się, że będą próbować ukręcić sprawie łeb”.
- Być może właśnie jest na niego nakładana presja, by zrobić z niego wariata, osobę, która niesłusznie oskarża byłego działacza KO – podsumowała Ewa Zajączkowska-Hernik.
Źródło: wiadomosci.radiozet.pl
FO







