Polityka bez sumienia. Przed wyborami do Sejmu wrócą projekty ułatwiające zabijanie dzieci nienarodzonych

aborcja-hell.jpg
Oprac. PCh24.pl

Najprawdopodobniej tuż po wakacjach czeka nas kolejna batalia o życie nienarodzonych. Politycy ekipy rządzącej przed wyborami chcą przypodobać się radykalnej części swoich wyborców i do Sejmu powrócą projekty ułatwiające mordowanie dzieci w łonach matek. Opisująca sprawę „Rzeczpospolita” twierdzi, że politycy czekają z tzw. aborcją na zakończenie prac legislacyjnych związanych ze statusem osoby najbliższej.

Jak przypomina gazeta, w sejmowej komisji nadzwyczajnej są cztery projekty dotyczące tzw. aborcji. „Koalicja nie zdecydowała jeszcze o dokładnej taktyce legislacyjnej, chociaż najpierw chciałaby zakończyć sprawę związków partnerskich, czyli ustawy o statusie osoby najbliższej. W tym tygodniu zajmie się nią Senat, później po rozpatrzeniu ewentualnych poprawek przez Sejm trafi na biurko prezydenta, który już zapowiedział weto” - czytamy.

Projekty ułatwiające mordowanie dzieci w łonach matek powrócą, bo partie liberalne i lewicowe liczą, że w ten sposób zmobilizują swój wielkomiejski elektorat. Jesienią ruszać będzie już kampania wyborcza i niestety temat życia ludzkiego zostanie potraktowany jako „pożywka”.

Wiadomo też, że powrót debaty nad pomniejszeniem ochrony życia dzieci nienarodzonych rozgrzeje opinię publiczną. Z badania IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej” 12-13 czerwca wynika, że kwestia tego czy Sejm w tym roku powinien zajmować się przepisami „liberalizującymi aborcję” ma tyle samo przeciwników, co zwolenników. „Odpowiedzi rozłożyły się niemal po równo – 44,7 proc. ankietowanych jest za, a przeciwnego zdania jest 44,4 proc. Niezdecydowanych w tym badaniu jest 10,9 proc.” - podała „Rz”.

W sejmowej komisji nadzwyczajnej leżą cztery projekty dotyczące życia nienarodzonych. Dwa Nowej Lewicy - zakładają one m.in. depenalizację i ułatwienie zabijania dzieci w łonach matek. Trzeci projekt, autorstwa KO, zakłada tzw. liberalizację prawa, zaś projekt PSL - powrót do tzw. kompromisu aborcyjnego.

Źródło: rp.pl

MA

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: