Limity godzin pracy w szpitalach. Ministerstwo proponuje grzywny do 30 tysięcy zł

Ministerstwo Zdrowia chce, by kierownicy szpitali byli karani, jeśli medycy będą przekraczali nowe limity godzin pracy. - Proponujemy do 30 tys. zł grzywny – powiedziała w wywiadzie dla PAP szefowa resortu Jolanta Sobierańska-Grenda.
Zapis o karaniu grzywnami kierowników podmiotów medycznych resort umieścił w założeniach do projektu noweli ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Miałoby to dotyczyć sytuacji, w których nie będą respektowane w danej placówce nowe obostrzenia dotyczące wymiaru pracy i maksymalnych stawek wynagrodzenia medyków.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w wywiadzie dla PAP powiedziała, że w propozycjach resortu będą sankcje. - Proponujemy do 30 tys. zł grzywny, która miałaby ciążyć na pracodawcy, który będzie przekraczał przepisy – wskazała minister.
Chodzi o przepisy zawarte w tym samym dokumencie. W projektowanej regulacji napisano, że personel medyczny miałby pracować nie dłużej niż równowartość dwóch etatów, a maksymalna stawka wynagrodzenia za godzinę pracy miałaby nie przekraczać jednej dwudziestej płacy minimalnej. Teraz to ok. 240 zł brutto. W regulacji określono także maksymalne miesięczne wynagrodzenie, które nie będzie mogło przekroczyć 16-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli – przy obecnej wysokości płacy minimalnej – do 76 800 zł brutto.
Te regulacje miałyby dotyczyć zarówno osób zatrudnionych na podstawie umów o pracę, jak i kontraktów. Szefowa resortu zdrowia powiedziała, że przepis, żeby był skuteczny, musi być obwarowany sankcją.
- Teraz kontrolerzy NIK-u, kontrolerzy NFZ-u wpisywali tylko uwagę, że jest zbyt duża liczba godzin. Jeżeli nie mieliśmy określonego limitu, nie można było oczekiwać, że ktoś będzie wyciągał sankcje. Gdybyśmy dzisiaj określili limity bez sankcji, to przekraczanie tych limitów pozostawałoby w sferze dowolnej. (...) Dzięki temu będzie bezpieczniej pacjentowi, który będzie miał przekonanie co do tego, że w szpitalach pracuje wypoczęty personel – zaznaczyła Sobierańska-Grenda.
Projektowana regulacja jest częścią pakietu zmian zapowiedzianych przez minister zdrowia 8 lipca w reakcji na ujawniane nieprawidłowości w ochronie zdrowia i w odpowiedzi na oczekiwanie Donalda Tuska.
W konsultacjach publicznych są projekty rozporządzeń dotyczące godzinowego ewidencjonowania czasu pracy medyków, centralnego monitorowania przez NFZ kolejek do zabiegów szpitalnych, raportowania przez szpitale, ile pieniędzy przekazują na wynagrodzenia i szybszego, pełnego wdrożenia e-rejestracji. Do konsultacji skierowano także projekt ustawy o jawności umów.
Źródło: PAP







