Branża mięsna obnaża pomysł Lewicy na podatek tłuszczowy. To „mechanizm drenowania kieszeni”!

Mieso.jpg
Fot. Pixabay

Proponowany przez Lewicę podatek tłuszczowy miałby objąć słone przekąski, słodycze, czy gotową żywność. Przedstawiciele branży mięsnej uważają jednak, że nowa danina uderzy właśnie w nich, podczas gdy producenci niezdrowej żywności ominą ją dzięki zabiegom technologicznym. - Zamiast realnej walki o lepszą jakość żywienia dostajemy kolejny mechanizm drenowania kieszeni - mówi Tomasz Parzybut, prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP.

Lewica postanowiła poszukać funduszy dla Narodowego Funduszu Zdrowia, aby poprawić tragiczny stan służby zdrowia w naszym kraju. Nic dziwnego, że pieniędzy brakuje, skoro przeznacza się je na finansowanie in vitro, a zwolennicy tzw. aborcji chętnie wydaliby publiczne środki również i na nią.

Z tych poszukiwań zrodził się pomysł wprowadzenia "podatku tłuszczowego" rzekomo dotyczący niezdrowej żywności. Miałyby nim zostać objęte słone przekąski, słodycze, a także gotowa żywność (np. mrożona pizza). Lewica twierdzi, że po pierwsze zniechęciłoby to Polaków do kupowania niezdrowej żywności, a po drugie - przyniosło wpływy dla NFZ. - Uważamy, że firmy, które się bogacą na zdrowiu naszych dzieci, powinny płacić do budżetu na zdrowie więcej pieniędzy - powiedziała posłanka Lewicy Joanna Wicha, ponieważ to właśnie dzieci spożywają dużo niezdrowej żywności.

Zróbmy to razem!

Branża mięsna nie pozostawia jednak suchej nitki na pomyśle Lewicy. Uważają, że to właśnie w nich uderzy nowy podatek, ponieważ tłuszcz jest naturalnym składnikiem wyrobów mięsnych, podczas gdy producenci niezdrowej żywności zapewne unikną opłat przez stosowanie zabiegów technologicznych. - Tłuszcz jest naturalnym nośnikiem smaku, więc danina uderzy w żywność tradycyjną, podczas gdy ultraprzetworzone wyroby bez trudu "schowają się" za sprytnymi zabiegami technologicznymi. Jeśli podatek miałby działać tak jak w Danii — obejmując produkty o zawartości tłuszczów nasyconych powyżej 2,3 g w 100 g — objąłby niemal wszystkie przetwory mięsne, z kiełbasą krakowską suchą na czele - ocenia Tomasz Parzybut, prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP.

Jego zdaniem, wprowadzenie podatku tłuszczowego będzie ciosem zarówno dla producentów mięsa, jak i dla samych konsumentów. - Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by przewidzieć skutki wprowadzenia takiego podatku: ucierpią polscy producenci, a ceny wielu podstawowych produktów poszybują w górę - ostrzega Parzybut. - To nie jest droga do zdrowszego społeczeństwa, lecz do wyższych rachunków (...) Zamiast realnej walki o lepszą jakość żywienia dostajemy kolejny mechanizm drenowania kieszeni - dodaje.

Źródło: interia.pl

AF

kielba.jpg
fot. pixabay.com

Jedzmy mięso i świętujmy! Póki jeszcze możemy…

Jak wszystko w dzisiejszych zwariowanych czasach, również palenie grilla nabiera wymiaru politycznego. Nie dlatego, że my tak chcemy, ale dlatego że postępująca rewolucja w swoim radykalizmie wchodzi już do Kościoła, domu, szkoły a nawet alkowy. Nic dziwnego, że dzisiaj bitwa rozgrywa się już nawet o to czym jeździmy i co jemy.Tradycyjna majówka to dla Polaków niewątpliwie okres radości. Gdy myśli...Czytaj dalej

chickens-2522623_1280-2.jpg
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Image by svklimkin from Pixabay

Umowa z krajami Mercosur to zagrożenie dla polskiego rolnictwa. Drób z Brazylii może wyprzeć z Europy polskie mięso

Jak wskazuje prezes Krajowej Rady Drobiarstwa Dariusz Goszczyński, polscy producenci drobiu mogą mieć poważne problemy. Chodzi o umowę Komisji Europejskiej z krajami Mercosur, która może uniemożliwić polskim rolnikom rywalizowanie na europejskim rynku.„Polscy hodowcy drobiu nie mogą konkurować z dostawcami z krajów Mercosuru na równych warunkach, ponieważ muszą spełniać standardy, które tam nie ob...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: