Burmistrz Budapesztu podejrzanym w związku z organizacją gorszącej parady

budap-burm.jpg
Burmistrz Gergely Karacsony podczas parady LGBT. Fot. Middle East Images/ABACA / Abaca Press / Forum

Opozycyjny burmistrz Budapesztu Gergely Karacsony został wezwany w charakterze podejrzanego na policję, gdzie ma zeznawać w związku z organizacją w czerwcu „parady równości” mimo zakazu – poinformował w czwartek urząd miejski.

Karacsony ma przyjść na komendę policji w przyszłym tygodniu. Próbuje się teraz kreować na „męczennika rewolucji”.

„Zostałem podejrzanym i jeśli taka jest cena, jaką płaci się w tym kraju za walkę o wolność naszą i innych, to jestem z tego dumny” – napisał w czwartek na Facebooku burmistrz, komentując wezwanie.

Zróbmy to razem!

28 czerwca ulicami Budapesztu przemaszerowała tak zwana parada równości. Została wcześniej zabroniona przez policję na podstawie przyjętej w marcu przez węgierski parlament nowelizacji ustawy o zgromadzeniach, która w praktyce delegalizuje demonstracje LGBT.

Mimo to Karacsony zapewniał przed 28 czerwca, że parada się odbędzie, ponieważ jest wydarzeniem miejskim. W jego ocenie taka kategoria nie wymaga zgody organów centralnych. Już po wydarzeniu stołeczna komenda policji ogłosiła, że przeciwko uczestnikom marszu nie zostaną podjęte żadne kroki prawne.

Źródło: PAP

RoM

 

lgbt-4115612_1920.jpg
fot. Obraz Andrzej Rembowski z Pixabay

Unijni prominenci na nielegalnej homoparadzie w Budapeszcie. Orban uznaje to za prowokację

Na sobotnią, nielegalną paradę równości do Budapesztu wybiera się wielu prominentnych polityków europejskich. Premier Victor Orbán odbiera to jako prowokację. Paradę organizuje rywalizujący o władzę z obecnym premierem burmistrz Budapesztu. W gorszącej paradzie udział ma wziąć co najmniej 70 europosłów, hiszpański minister kultury Ernest Urtasun, holenderski minister edukacji Eppo Bruins, przedsta...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: