Centrowo-lewicowy rząd w Austrii zaczyna się chwiać. Rząd dusz dzierży prawica

67i5u4y3t23o78i6u5y4t3r24256789.jpg
Szef FPÖ, Herbert Kickl. Fot. youtube

Sytuacja polityczna w Austrii jest od dłuższego czasu wyjątkowo kuriozalna. Choć prawicowa FPÖ cały czas rośnie w siłę, rządy sprawuje sztuczna koalicja, którą spaja tylko niechęć do najpopularniejszego ugrupowania w kraju.

Wybory w Austrii odbyły się we wrześniu 2024 roku. Wygrała je Wolnościowa Partia Austrii (FPÖ), ale nie mogła rządzić: inne ugrupowania nie chciały zawiązać z nią koalicji. Po długich miesiącach negocjacji zawiązany został rząd trzech partii: chadeckiej ÖVP, socjaldemokratycznej SPÖ oraz liberalnej Neos. To struktura wyjątkowo egzotyczna - i Austriakom wcale się nie podoba. Od momentu wyborów popularność Wolnościowej Partii Austrii tylko rośnie, a partii rządowych spada...

Według najnowszego sondażu na chadecką ÖVP chciałoby dziś głosować tylko 20 proc. Austriaków. Socjaldemokratyczna SPÖ notuje 15 proc. poparcia - to aż o 6 punktów procentowych mniej, niż wynosi jej historycznie najgorszy wynik wyborczy. Liberalna Neos ma poparcie rzędu 7 procent - to mniej aż o 2 punkty proc. niż w poprzednim sondażu. 

Zyskują tylko dwa ugrupowania: Zieloni (+2 pkt. proc., dziś 11 proc. poparcia) i właśnie Wolnościowa Partia Austrii. Na zwycięzców wyborów z września 2024 roku chciałoby dziś głosować aż 37 proc. Austriaków (wzrost o 1 pkt. proc. względem ostatniego sondażu). 

Niewykluczone, że już wkrótce dojdzie do narodowego "sprawdzam" tych sondaży. W Austrii przyspieszone wybory nie są niczym dziwnym - zwłaszcza w sytuacji, w której rząd tworzy kilka ugrupowań. Według dziennika "Heute" o takiej możliwości otwarcie mówi już jeden z wysokich rangą polityków SPÖ, Roland Fürst. - Zaczynać mieć przeczucie, że jeżeli nie zdarzy się jesienią cud, to czekają nas wybory - powiedział. 

Źródło: Junge Freiheit

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: