Chicago: Wierni protestowali przed katedrą. Domagali się zniesienia restrykcji nałożonych na liturgię łacińską

W archidiecezji Chicago odbyła się demonstracja przeciwko zarządzeniom kardynała Blase'a Cupicha, który radykalnie ograniczył możliwość sprawowania liturgii trydenckiej. Wierni domagali się przywrócenia swobody, którą w Kościele wprowadził papież Benedykt XVI.
Metropolita Chicago, kardynał Blase Cupich, jest jednym z pierwszych hierarchów Kościoła, którzy wdrożyli w życie nowy, skrajnie restrykcyjny dokument Watykanu na temat liturgii przedsoborowej. Chodzi o Responsa ad dubia, pismo Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, opublikowane 18 grudnia. Kardynał Cupich już kilka dni później wydał własne wytyczne, wprowadzając radykalne ograniczenia, jak na przykład zakaz binacji w większość dni tygodnia czy zakaz udzielania sakramentów w rycie przedsoborowym poza parafiami personalnymi.
8 stycznia przed katedrą w Chicago zebrała się duża grupa katolików, którzy domagali się przywrócenia dawnych swobód celebracji liturgii przedsoborowej, zwłaszcza sprawowania Mszy świętej zgodnie z mszałem św. Jana XXIII. Demonstranci przygotowali między innymi plakat przedstawiający oblicza papieża Franciszka i kardynała Cupicha, a opatrzony napisem: Zakończcie wojnę przeciwko naszej wieczystej wierze.
Akcja stanowiła część kampanii Koalicji na rzecz Usuniętych Księży (ang. Coalition for Canceled Priests), którą zorganizowały Instytut Lepanto oraz magazyn Regina. Tytuł kampanii brzmi: Uratujmy łacińską Mszę (ang. Save the Latin Mass).
Tego samego dnia w Chicago odbywał się też Marsz dla Życia. Ta sama grupa demonstrantów protestowała również przy tej okazji w związku z obecnością kardynała na marszu. Choć oczywiście wszelkie wsparcie dla ochrony życia ze strony metropolity musi cieszyć, to w przypadku tego kardynała obecność na marszu budziła zdziwienie. To właśnie on stał się w 2021 roku twarzą walki z zamysłem przewodniczącego Episkopatu USA, abp. Jose Gomeza, by upomnieć katolickich polityków wspierających legalne mordowanie dzieci nienarodzonych. Kardynał Cupich uważał, że zbyt silne upomnienie stanowiłoby czynienie z wiary katolickiej politycznej broni. W efekcie oporu, jaki zorganizował się pod egidą purpurata, dokument jaki Episkopat USA przyjął w tej sprawie jesienią był niezwykle miałki.
Wierni w archidiecezji Chicago zbierają też od dłuższego czasu podpisy pod petycją wzywającą kardynała Cupicha do rezygnacji. Jak dotąd podpisało ją ponad 52 tysięcy osób.
Źródło: Kath.net
Pach






