Tradycyjna liturgia niemile widziana? Problemy w sanktuariach we Włoszech

Pielgrzymi z Bractwa Kapłańskiego św. Piotra nie mogli zorganizować tradycyjnej Mszy świętej we Włoszech. Jak podaje portal Rorate Caeli, grupie odmówiono takiej możliwości w kilku znanych miejscach pielgrzymkowych.
Bractwo Kapłańskie św. Piotra jest dedykowane sprawowaniu tradycyjnej liturgii. Pozostaje w pełnej łączności ze Stolicą Apostolską. Niestety, pielgrzymi z Bractwa natrafili we Włoszech na nieoczekiwaną trudność.
Ksiądz i wierni przybyli do San Giovanni Rotondo, gdzie znajduje się sanktuarium św. Ojca Pio. Władze odmówiły im jednak możliwości odprawienia Mszy świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. To samo stało się później w Bazylice św. Franciszka w Asyżu. Pielgrzymi z Bractwa natrafili na analogiczną trudność w Loreto. Tam jednak udało się przekonać zarządców sanktuarium, by zmienili decyzję.
Jak przekonuje „Rorate Caeli”, zakazy odprawiania tradycyjnej Mszy świętej prawie na pewno nie były związane z jakimiś odgórnymi wytycznymi biskupa: to raczej decyzje zarządców sanktuariów.
Nie da się wykluczyć, że władze sanktuariów nie wiedziały, jak powinny postąpić - na skutek decyzji papieża Franciszka wokół tradycyjnej liturgii panuje pewien chaos prawny. W związku z tym, mogli preferować najłatwiejsze rozwiązanie, czyli odmowę...
Sytuacja może jednak pokazywać, że w Kościele katolickim we Włoszech istnieje też dość silne uprzedzenie wobec tradycyjnej liturgii. Wciąż nie ustaje oczekiwanie na decyzje Leona XIV, który mógłby odwołać restrykcje wprowadzone przez papieża Franciszka w 2021 roku i wykorzystać wielkoduszną wizję, która przyświecała Benedyktowi XVI, kiedy udzielił dużej swobody celebrowaniu tradycyjnej liturgii w Summorum pontificum z 2007 roku.
Źródło: Rorate Caeli






