Co będzie z TK? Orędzie premiera, spotkania prezydenta

26a31549.jpg
PAP/Przemysław Piątkowski

Donald Tusk nie chce porozumienia ws.Trybunału  Konstytucyjnego. Z kolei prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z politykami opozycji na temat utworzenia rządu technicznego. 

W sobotę o godz. 20 premier wygłosił orędzie, nawiązując do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym, który eskalował w piątek wieczorem. Premier ocenił, że „atak na Trybunał i jego sędziów jest kolejną odsłoną procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS” i prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego. Ocenił, że „nikt nie miał wątpliwości, że Trybunał w kształcie, jaki narzucił PiS, nie jest prawdziwym sądem”.

Jak mówił, rząd i większość parlamentarna proponowali wszystkim siłom politycznym i obu prezydentom uchwały i ustawy, które umożliwiłyby wspólną odbudowę praworządności, ale „wszystko zablokowane przez prezydenta i PiS”.

Zróbmy to razem!

Tusk przekonywał, że legalnie wybrani sędziowie, blokowani dotąd przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, zostali zaatakowani, gdy postanowili podjąć obowiązki. Szef rządu porównał sytuację do złodzieja, który po zatrzymaniu krzyczy, że stosuje się wobec niego przemoc, a gapie proponują, by podzielił się łupem z ofiarą. – W pewnych sprawach nie może być kompromisu – podkreślił premier.

Z kolei w Pałacu Prezydenckim odbyła się seria spotkań prezydenta z liderami ugrupowań parlamentarnych. O godz. 13 prezydent przyjął wicepremiera, prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz wicemarszałka Sejmu, przewodniczącego Rady Naczelnej PSL Piotra Zgorzelskiego. W późniejszym wpisie na platformie X Kosiniak-Kamysz podkreślił, że konsekwentnie i od lat proponuje reset konstytucyjny, który „doprowadzi do odbudowy zaufania do TK, zapewni niezależność sędziom, skończy z podważaniem orzeczeń Trybunału i zakończy trwający spór”. Jego zdaniem w obecnej sytuacji to jedyna szansa na stopniowe przywracanie normalności wokół TK.

Jako kolejny w Pałacu pojawił się przewodniczący klubu Polska 2050 Szymon Hołownia. Przekazał po spotkaniu, że rozmawiał z prezydentem o możliwych scenariuszach deeskalacji, które wymagałyby współpracy obozów prezydenckiego i rządowego. Wezwał prezydenta i premiera, by usiedli do rozmów.

Ok. godz. 14.30 do Pałacu Prezydenckiego przyjechali prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef klubu parlamentarnego tej partii Mariusz Błaszczak. Żaden z nich nie wypowiedział się po spotkaniu.

Z kolei ok. godz. 15 z prezydentem spotkali się przedstawiciele Razem, m.in. współprzewodniczący partii Adrian Zandberg. Po spotkaniu powiedział mediom, że przekazał prezydentowi, iż źle się stało, że wyszedł on z roli arbitra. Zdaniem Zandberga drogą wyjścia jest reset Trybunału Konstytucyjnego i zabezpieczenie tego resetu na poziomie konstytucyjnym. Zaproponował zakończenie kadencji wszystkich obecnych sędziów TK i wybór nowego składu większością konstytucyjną.

Po godz. 16 spotkanie z prezydentem odbyli lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki i wicemarszałek Sejmu Marcin Horała. Morawiecki relacjonował po wizycie u prezydenta, że podzielili się z nim koncepcją zgłoszenia konstruktywnego wotum nieufności. O tej propozycji Morawiecki mówił już w sobotę wczesnym popołudniem. Zgodnie z nią premierem zostałby były marszałek Sejmu Marek Jurek, którego rząd techniczny miałby doprowadzić do wyborów w 2027 r. Morawiecki zastrzegł jednocześnie, że kandydatura jest otwarta do dyskusji.

Liderzy Konfederacji Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen, którzy rozmawiali z prezydentem po godz. 17, przekazali po wyjściu z Pałacu, że przedstawili mu „konkretną propozycję resetu” TK. Jak relacjonowali, prezydent odniósł się do niej „z dużą aprobatą”.

Z prezydentem nie rozmawiali przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i klubu Centrum. Szef klubu KO Zbigniew Konwiński przekazał PAP, że zaproszenie dostał sms-em ok. godz. 14.40, gdy trwały już spotkania z innymi klubami, a po wskazaniu przedstawicieli KO nie otrzymał odpowiedzi z Kancelarii Prezydenta.

Przewodnicząca klubu Lewicy Anna Maria Żukowska napisała na X, że „nie można przyjąć zaproszenia od kogoś, kto sam jest odpowiedzialny za aktualną sytuację związaną z Trybunałem Konstytucyjnym”. Klub Centrum ocenił, że „pożaru nie gasi się z podpalaczem”.

W sobotę wieczorem na stronie Sądu Najwyższego opublikowano zarządzenie pierwszego prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego o zwołaniu na wtorek, 3 listopada, na godz. 14 Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN. Sędziowie mają omówić „zagrożenia dla porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w zakresie poszanowania zasady demokratycznego państwa prawnego, niezależności władzy sądowniczej oraz prawidłowego funkcjonowania konstytucyjnych organów państwa” i podjąć w tej sprawie uchwałę. Kapiński wskazał, że ze względu na „nadzwyczajny charakter zaistniałych okoliczności” nie zachowano przewidzianego w ustawie siedmiodniowego terminu zawiadomienia o posiedzeniu. 

Źródło: PAP

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: