Cud za wstawiennictwem abp. Fultona Sheena: dziecko, u którego oddech ustał na 61 minut, żyje

James Fulton Engstrom po urodzeniu nie oddychał i nie biło mu serce. W tym czasie rodzice i przyjaciele gorąco wzywali abp. Fultona Sheena, prosząc go o wstawiennictwo. W końcu, po pełnych 61 minutach, dziecko zaczęło oddychać. Cud został oficjalnie uznany przez Watykan i umożliwił beatyfikację znanego amerykańskiego biskupa. Pisze o tym amerykański portal „National Catholic Register”.
Ojciec dokonał chrztu na swoim umierającym dziecku, co matka, Bonnie Engstrom opisuje z perspektywy czasu: - Travis rozejrzał się po pokoju w poszukiwaniu wody. Kiedy wziął szklankę, z której piłam przez cały czas, gdy miałam skurcze, zanurzył w niej palce i kciuk. Woda spłynęła na czoło Jamesa, a kciukiem Travis narysował znak krzyża na czole naszego syna. Jego głos był łagodny i wyraźny, choć tłumił wiele emocji: Jakubie Fulton, chrzczę cię w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego – wspomina kobieta.
- To był pierwszy raz, kiedy któreś z nas wypowiedziało pełne imię Jamesa. Kryje się w tym pewna siła, ponieważ podjęliśmy świadomą decyzję, że za każdym razem, gdy wymawiane są imiona naszych dzieci, będzie to wezwanie świętych, których imiona noszą – opowiada dalej matka.
Podjęto wszelkie możliwe próby ratowania życia, jednak lekarze musieli odnotować moment zgonu dziecka, które urodziło się martwe. W końcu, po pełnych 61 minutach, dziecko zaczęło oddychać.
Nie oznaczało to jednak końca zmartwień. Lekarze poinformowali rodziców, że dziecko doznało poważnych uszkodzeń narządów w wyniku długotrwałego niedotlenienia i wkrótce umrze. Co więcej, badanie MRI mózgu wykazało jego uszkodzenie. Jednak, gdy trzy miesiące później wykonano kolejne badanie MRI, uszkodzeń tych już nie stwierdzono, a stan mózgu był całkowicie normalny jak na wiek dziecka.
Cała rodzina Engstromów wraz z ośmiorgiem dzieci czuje się ściśle związana z abp. Fultonem Sheenem. - Myślę, że mogę mówić również w imieniu mojego męża: świadectwo abp. Sheena o znaczeniu Eucharystii wywarło decydujący wpływ zarówno na niego, jak i na mnie, zarówno pod względem naszej duchowości, jak i sposobu, w jaki staraliśmy się wychowywać nasze dzieci: mianowicie, aby poznawały, kochały i czciły Jezusa Chrystusa w Eucharystii – mówi Bonnie Engstrom. Państwo Engstromowie oczywiście biorą udział w beatyfikacji.
Już w czasie ciąży rodzina darzyła szczególną czcią abp. Sheena, który miał swoje rodzinne korzenie w środkowej części stanu Illinois. Bonnie i Travis oglądali w tym czasie stare nagrania jego kazań i podziwiali ciepło, humor oraz inteligencję tego człowieka, którego niegdyś nazywano „mikrofonem Boga” – informuje strona internetowa Missio.
Amerykański biskup Fulton J. Sheen (ur. w 1895 r. w El Paso w stanie Illinois; zm. w 1979 r. w Nowym Jorku) napisał ponad 50 książek na temat wiary, a do szerzenia chrześcijańskiego orędzia wykorzystywał też radio i telewizję. Jego audycje i bezpośrednie wystąpienia cieszyły się ogromnym zainteresowaniem; za swoją działalność telewizyjną otrzymał nawet nagrodę Emmy. Jego apostolat medialny był absolutnie ponadprzeciętny nawet według dzisiejszych standardów i kryteriów; w kontekście jego własnej epoki można by go być może nazwać wręcz proroczym.
Kilka miesięcy temu papież Leon XIV mówił o osobistym spotkaniu z działalnością ewangelizacyjną arcybiskupa Sheena. - Sam byłem świadkiem jego działalności ewangelizacyjnej w młodości – wyznał przed krajowymi dyrektorami Missio. - Arcybiskup Sheen przez dziesięciolecia był światłem wiary, nadziei i miłości, które promieniowało poprzez radio i telewizję – powiedział papież.
Beatyfikacja abp. Fultona Sheena odbędzie się 24 września w St. Louis w USA. Ceremonię poprowadzi w imieniu papieża kard. Luis Antonio Tagle, pro-prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Ewangelizacji.
Źródło: KAI / kath.net
opr. AF







