Cywilizacja śmierci dotarła do Ameryki Łacińskiej. Urugwaj zalegalizował eutanazję

eutanazja-pix.jpg
Fot. Pixabay

15 października senat Urugwaju przyjął ustawę dekryminalizującą tzw. eutanazję, a wcześniej w podobny sposób zagłosowała tamtejsza izba niższa. Oznacza to, że kraj ten stał się trzecim w Ameryce Łacińskiej, gdzie zabijanie osób nieuleczalnie chorych będzie legalne; co więcej, uczynił to na drodze legislacyjnej.

Ustawa pozwala na podanie śmiercionośnego zastrzyku osobom "nieuleczalnie chorym", którzy doświadczają "nieznośnego cierpienia". Nie musi to być jednak stan zagrożenia życia, a zatem nawet ktoś, kto zapadł na nieuleczalną chorobę w młodym wieku i wciąż ma całe życie przed sobą, będzie mógł poprosić o zabicie go - tym bardziej, że pojęcie "nieznośne cierpienie" jest względne. Zastrzyk z trucizną będzie podawany przez pracownika służby zdrowia, po uprzednim stwierdzeniu przez dwóch lekarzy "psychicznej zdolności" chorego do ubiegania się o niego.

Tym samym Urugwaj dołączył do grona kilkunastu państw świata, w których zabijanie osób chorych jest legalne. Spośród krajów Ameryki Łacińskiej tzw. eutanazję dopuszczają już Kolumbia i Ekwador, jednak uczyniły na mocy orzeczeń Sądu Najwyższego. Przykład Urugwaju jest o tyle niepokojący, iż udało się to osiągnąć na drodze legislacyjnej.

Zróbmy to razem!

- Opinia publiczna domaga się od nas, abyśmy się tym zajęli – powiedziała do parlamentarzystów senator Patricia Kramer z rządzącej lewicowej frakcji. Jak donosi agencja Associated Press, senatorowie z sojuszu Frente Amplio porównali dążenie do legalizacji eutanazji do wcześniejszego zalegalizowania rozwodów oraz tzw. „małżeństw homoseksualnych”.

Wynik głosowań w parlamencie nie jest zaskoczeniem biorąc pod uwagę świecki charakter Urugwaju, w którym ponad połowa mieszkańców uważa się za osoby „bezwyznaniowe” – ateistów, agnostyków lub niereligijnych. Kraj ten uważany jest za najbardziej świeckie państwo obu Ameryk, w którym już na początku XX wieku zakazano odwoływania się do Boga w przysięgach urzędowych oraz nauczania religii w szkołach publicznych, usunięto krucyfiksy i inne symbole religijne z publicznych szpitali, a chrześcijańskie święta otrzymały świeckie nazwy: Boże Narodzenie to „Dzień Rodziny”, a Wielki Tydzień – „Tydzień Turystyki”. Urugwaj dopuszcza również tzw. „małżeństwa homoseksualne” i aborcję.

Przyjęciu tej haniebnej ustawy sprzeciwiał się Kościół katolicki. Arcybiskup Daniel Sturla - ordynariusz stolicy kraju, Montevideo - wezwał swoich rodaków, by „bronili daru życia i pamiętali, że każda osoba zasługuje na opiekę, towarzyszenie i wsparcie aż do końca”. Z kolei Konferencja Episkopatu Urugwaju (CEU) wydała oświadczenie, w którym – zgodnie z nauką Kościoła katolickiego – przypomina, że „zabicie pacjenta jest nieetyczne, nawet jeśli miałoby to oszczędzić mu bólu i cierpienia, nawet jeśli sam o to prosi”.

Świadoma decyzja o pozbawieniu niewinnej istoty ludzkiej życia jest zawsze moralnie zła i nigdy nie może być dozwolona – ani jako cel sam w sobie, ani jako środek do dobrego celu. Jest to w istocie poważny akt nieposłuszeństwa wobec prawa moralnego, a więc wobec samego Boga, który jest autorem i gwarantem tego prawa; przeczy to podstawowym cnotom sprawiedliwości i miłości - pisał św. Jan Paweł II w encyklice "Evangelium Vitae".

Cierpienie nie jest pozbawione sensu ani wartości. Kiedy bowiem jest znoszone z miłości do Boga, ma moc uświęcającą i może być złączone z cierpieniem Chrystusa na krzyżu, którego doświadczył z miłości do nas.

Źródło lifesitenews.com

AF

Hiszpania-eutanazja.jpg
Ilustracja PCh24.pl

Dlaczego „Kanada sama się zabija”? Czyli jak oswojono barbarzyński proceder eutanazji

„Kanada sama się zabija” – alarmuje „The Atlantic”, pisząc o tym, że medycy nie nadążają z uśmiercaniem mieszkańców tego kraju na ich własne życzenie. Autorka obszernego tekstu, Elaina Plott Calabro nie tylko opisuje przejmujące historie zabijanych osób, ale także wskazuje na spowszednienie tego haniebnego procederu. Tworzą się swoiste sieci – „networking” – lekarzy, instytucji oraz osób promujący...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: