Czarne chmury nad Justinem Trudeau. Wkrótce dymisja ze stanowiska szefa Partii Liberalnej?

Justin_Trudeau_March_2022.jpg
fot. Wikimedia Commons

Jeden z najbardziej "postępowych" przywódców świata - Premier Kanady Justin Trudeau ma ogłosić, że ustępuje ze stanowiska szefa Partii Liberalnej – podał w niedzielę kanadyjski dziennik "The Globe and Mail".

Trudeau może ogłosić tę decyzję w środę podczas spotkania klubu parlamentarnego Partii Liberalnej - poinformowała gazeta, powołując się na trzy własne źródła, pragnące zachować anonimowość. Publiczny nadawca CBC powiadomił 3 stycznia, że takie spotkanie jest planowane 8 stycznia i ma potrwać sześć godzin.

Od wielu tygodni media piszą o naciskach na Trudeau, pochodzących z wewnątrz Partii Liberalnej i związanych m.in. ze spadającymi notowaniami liberałów w sondażach. W połowie grudnia ubiegłego roku wicepremier i minister finansów Chrystia Freeland nieoczekiwanie podała się do dymisji na kilka godzin przed przedstawieniem parlamentowi sytuacji dotyczącej budżetu. Przyczyną jej rezygnacji stał się spór z premierem o dalszy kierunek polityki gospodarczej. Freeland napisała w liście, zamieszczonym również w mediach społecznościowych, że odchodzi z gabinetu, ponieważ premier chciał przenieść ją na inne stanowisko, a to - w jej rozumieniu - oznacza brak zaufania.

Zróbmy to razem!

Komentatorzy podkreślają, że ewentualna dymisja Trudeau ma związek z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych. O ustąpieniu lidera liberałów mówiło się już w październiku 2024 r., jednak wówczas politykowi udało się zachować stanowisko.

Pochodzący z rodziny o bogatych tradycjach politycznych Justin Trudeau jest absolwentem Szkoły Liderów Światowego Forum Ekonomicznego. W czasie sprawowania urzędu dał się poznać jako radykalny zwolennik polityki multikulturalizmu, gwarant "prawa" do aborcji i eutanazji (która osiąga w Kanadzie rekordowe poziomy), gorliwy orędownik dekarbonizacji gospodarki i twarz jednych z najsurowszych polityk sanitarnych w czasie pandemii COVID-19.

Justin to syn Pierre’a Trudeau – nominalnie katolika, który przyczynił się do postępu rewolucji seksualnej w Kanadzie, godząc się na legalizację tzw. małżeństw homoseksualnych i roszerzenia dostępu do dzieciobójczej aborcji.

Źródło: własne PCh24.pl / PAP

PR

Marin-Trudeau-Ardern.jpg

Ardern, Marin i Trudeau. „Młodzi” z Davos jednak jeszcze sobie nie radzą

Nowa Zelandia jest małym krajem liczącym zaledwie pięć milionów mieszkańców, który praktycznie nie ma znaczenia w międzynarodowej polityce. Czy powinien nas więc obchodzić fakt rezygnacji Jacindy Ardern ze stanowiska i przekazanie w ubiegłym tygodniu teki premiera innemu politykowi? Pozornie nie. Ale jednocześnie, jak to – miałbym nie pisać o kobiecie, którą w 2021 r. magazyn Fortune umieścił na s...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: