Donald Trump nakłada wysokie 50-procentowe cła na towary z Kanady

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek dodatkowe, 50-procentowe cła na część towarów pochodzących z Kanady – poinformował Biały Dom. Waszyngton twierdzi w uzasadnieniu tej decyzji, że Ottawa dyskryminuje amerykańskie produkty, dlatego jest to odpowiedź Białego Domu na postawę Kanadyjczyków.
Jeszcze w niedzielę po południu Donald Trump widział się z premierem Kanady Markiem Carneyem. Politycy spotkali się podczas finału Mistrzostw Świata w piłce nożnej, rozgrywanego w Nowym Jorku. Kilkanaście godzin później, amerykański przywódca podpisał dokumenty pozwalające nakładać horrendalnie wysokie cła na część produktów pochodzących z Kanady.
Trump podpisał w poniedziałek trzy proklamacje nakładające cła na podstawie sekcji 338 ustawy taryfowej z 1930 r. Pozwala ona na nałożenie ceł w wysokości do 50 proc. na import z określonych krajów bez zgody Kongresu, jeśli stwierdzono, że dany kraj dyskryminuje towary z USA.
Nowe taryfy są „odpowiedzią na dyskryminacyjne traktowanie amerykańskich produktów przez Kanadę” – przekazała administracja USA. Cła mają wejść w życie 30 dni po podpisaniu proklamacji. Dotyczą wielu różnych towarów: od wina, przez kije hokejowe, po cement – wymienił Biały Dom.
W ocenie CNN 50-procentowe taryfy grożą wybuchem rozległej wojny handlowej z drugim największym partnerem handlowym Stanów Zjednoczonych.
Według administracji, podejmując decyzję o nowych cłach, prezydent „zapewnia równe warunki konkurencji dla kluczowych amerykańskich produktów eksportowych, tj. samochodów, alkoholu i produktów mlecznych”.
Źródło: PAP/Natalia Dziurdzińska
WMa






