„Czas spacyfikować stronę Niemiecką”. Ordo Iuris zapowiada interwencję ws. pobicia Polaków z krzyżem

kwasniewski-jerzy-1.jpg
Jerzy Kwaśniewski, fot. PCh24TV

„Muzułmańskie publiczne modły i zgromadzenia to norma. Ale gdy grupa Polaków idzie z krzyżem pod kamień pamięci polskich ofiar niemieckiej okupacji - zostają bezwzględnie zatrzymani i brutalnie pobici” - napisał na Facebooku mec. Jerzy Kwaśniewski. Prezes Ordo Iuris skomentował w ten sposób skandaliczne zachowanie niemieckich funkcjonariuszy.

16 czerwca grupa Polaków chciała w Berlinie oddać hołd ofiarom nazistowskich Niemiec. Niemieccy policjanci zatrzymali ich jednak siłą, bili pięściami, a jednemu z organizatorów, Robertowi Bąkiewiczowi połamali żebra. Funkcjonariusze usiłowali wyrwać Polakom drewniany krzyż, którzy ci chcieli postawić w miejscu pamięci.

Zdarzenie skomentował w mediach społecznościowych Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris.

Zróbmy to razem!

„Polacy okazują zwyczajną wściekłość wobec ostentacyjnego, niemieckiego wypierania się odpowiedzialności za polskie szkody wojenne i polskie krzywdy” - ocenił. W opinii mecenasa, wściekłość Polaków wynika również z braku elementarnych gestów zadośćuczynienia wobec ofiar niemieckich zbrodni.

„Tym bardziej, że Tusk zdobył się dotąd jedynie na zapowiedź, że jeżeli Polska nie uzyska od Niemiec wypłat zadośćuczynień, to rząd „rozważy decyzję o wypełnieniu tej potrzeby we własnym zakresie”.
Jestem ostatnim, który w takiej sytuacji krytykowałby proste i szczere gesty rozpaczy. Bezsilność niewysłuchanej ofiary, przybierającą postać prowokacji dla nagłośnienia spraw” - dodał.

Prezes Ordo Iuris nie ma wątpliwości, że dla Niemiec jest to „wizerunkowa porażka”, zwłaszcza w kontekście bezsilności organów państwa wobec przestępstw dokonywanych przez imigrantów z krajów muzułmańskich.

„Dla Niemiec to wizerunkowa porażka. Muzułmańskie publiczne modły i zgromadzenia to norma. Ale gdy grupa Polaków idzie z krzyżem pod kamień pamięci polskich ofiar niemieckiej okupacji - zostają bezwzględnie zatrzymani i brutalnie pobici” - stwierdził.

Prezes Ordo Iuris zapewnił o gotowości do zapewnienie osłony prawnej i przygotowania formalności przed potencjalnym procesem.

„Po co nam po raz kolejny „Gloria victis”, skoro możemy mieć rację, ale także procedury po swojej stronie i spacyfikowaną stronę niemiecką. Bo prawo mogło być tym razem po naszej stronie” - konkludował.

Źródło: własne PCh24.pl / Facebook.com
PR

przydacz.jpg
fot. YouTube / Sedno Sprawy Radia PLUS

Skandaliczne zachowanie niemieckiej policji wobec Polaków. Kancelaria Prezydenta domaga się interwencji rządu

16 czerwca grupa Polaków chciała w Berlinie oddać hołd ofiarom nazistowskich Niemiec. Niemieccy policjanci zatrzymali ich jednak siłą, bili ich pięściami, a Robertowi Bąkiewiczowi połamali nawet żebra. - To jest rzecz absolutnie nie do zaakceptowania bez względu na to, jakie kto ma poglądy polityczne. Dla pana prezydenta to są obywatele Rzeczypospolitej, zasługują na ochronę i na odpowiednią reakc...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: