Dr Mateusz Szpytma nowym prezesem Instytutu Pamięci Narodowej? Potrzeba jeszcze zgody Senatu

Sejm powołał w piątek dr. Mateusza Szpytmę na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Aby Szpytma objął urząd, jego kandydaturę musi zatwierdzić Senat. Premier Donald Tusk już zaznaczył, że takiej zgody nie będzie.
W głosowaniu za wyborem Szpytmy było 226 posłów, 194 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu. Za kandydaturą byli posłowie PiS, PSL-TD, Konfederacji i częściowo Polski 2050. Przeciw głosowali parlamentarzyści KO, Lewicy, Centrum, część Polski 2050 i Razem.
Dr Szpytma podkreślał, że IPN jest instytucją, która powinna mieć zagwarantowaną stabilność i prawidłowe finansowanie, tym bardziej, że teraz zajmuje się np. ekshumacjami ofiar zbrodni wołyńskiej na Ukrainie. Uznał też przeprowadzenie ekshumacji za jedno z najważniejszych obecnych zadań IPN. - Trzeba wykorzystać ten czas, kiedy jest otwartość strony ukraińskiej, są wydawane pierwsze zgody na ekshumacje. Liczymy, że otwartość strony ukraińskiej na te ekshumacje będzie rosła - powiedział. - Dzisiejszy wybór chciałbym zadedykować tym, którzy dziś pocie czoła przeprowadzają te ekshumacje i szukają naszych rodaków, którzy zginęli za to, że byli Polakami - podkreślił Szpytma.
Donald Tusk pytany w piątek przez dziennikarzy w Sejmie, kto jego zdaniem dr Szpytma powinien być szefem IPN odparł: „Są ważne powody i nie muszę ich tutaj tłumaczyć, dla których Koalicja Obywatelska nie zaakceptuje tej kandydatury w Senacie”. - Także to formalne ogłoszenie przez pana Marszałka, że został wybrany jest w tym sensie przedwczesne, bo w Senacie nie uzyska akceptacji - zaznaczył Tusk.
W Senacie Koalicja Obywatelska ma największy, liczący 42 senatorów klub. Klub Lewicy ma 8 senatorów. Również 8 ma klub Trzeciej Drogi, który tworzą senatorowie PSL i Polski 2050. Siedmiu senatorów należy do klubu Nowa Polska-Centrum. Klub Prawa i Sprawiedliwości ma 33 senatorów. Dwóch senatorów pozostaje niezrzeszonych.
Zgodnie z ustawą o IPN prezesa Instytutu Pamięci powołuje i odwołuje Sejm zwykłą większością głosów, za zgodą Senatu, na wniosek Kolegium IPN, które zgłasza kandydata spoza swojego grona. Kadencja prezesa trwa pięć lat, licząc od dnia złożenia ślubowania. Jeżeli Senat nie zaakceptuje decyzji Sejmu w sprawie powołania nowego prezesa Instytutu, Kolegium IPN będzie musiało przeprowadzić kolejny konkurs w tej sprawie.
Mateusz Szpytma z Instytutem Pamięci Narodowej związany jest od 2000 r. Stanowisko wiceprezesa objął dziesięć lat temu, gdy na czele instytutu stanął Jarosław Szarek. Wcześniej był ekspertem w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie, asystentem i wicedyrektorem sekretariatu prezesa Janusza Kurtyki. W latach 2015-2016 kierował Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej. Sprawie ratowania Żydów przez Polaków podczas okupacji niemieckiej poświęcił kilka publikacji naukowych. Pisał też o historii polskiego ruchu ludowego po II wojnie światowej. Jeszcze podczas studiów (historia i nauki polityczne na Uniwersytecie Jagiellońskim) był uczestnikiem i współorganizatorem wypraw do Ukrainy, w trakcie których przeprowadzano inwentaryzację inskrypcji i herbów (m.in. w kościołach, pałacach i na pomnikach) wykonanych przed 1945 r.
W 2009 r. odznaczony został przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Brązowym Krzyżem Zasługi, w 2016 r. przez prezydenta Andrzeja Dudę Srebrnym Krzyżem Zasługi, a w 2019 r. Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości. W 2023 r. otrzymał Odznakę Honorową za Zasługi dla Polonii i Polaków za Granicą. W 2024 r., za wybitne zasługi w pielęgnowaniu pamięci oraz o dokumentowaniu prawdy o Polakach ratujących Żydów podczas II wojny światowej, w szczególności o poświęceniu i męczeństwie Rodziny Ulmów, odznaczony przez prezydenta Dudę Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Jest laureatem Nagrody im. Ks. bp. Romana Andrzejewskiego za rok 2025, uhonorowany za „inicjatywę stworzenia Muzeum im. Rodziny Ulmów we wsi Markowa oraz olbrzymią pracę naukową i popularyzatorską na temat ruchu ludowego i represji komunistycznego aparatu bezpieczeństwa wobec stronnictw ludowych”.
Stanowisko prezesa IPN jest nieobsadzone od sierpnia 2025 r., gdy pełniący tę funkcję od 2021 r. Karol Nawrocki został prezydentem RP. W listopadzie ub. roku Sejm nie dokonał wyboru rekomendowanego przez Kolegium IPN wiceprezesa Karola Polejowskiego, kierującego obecnie pracami Instytutu.
Źródło: PAP
Oprac. MA






