Dzieciobójcza tabletka nadal dostępna bez recepty? Ministerstwo planuje przedłużenie programu o 2 lata

Tabletki-poronne.jpg
fot. Pixabay

Do 30 czerwca 2026 r. miał trwać pilotażowy program dostępności pigułki "dzień po" bez recepty lekarskiej. Ministerstwo zdrowia poinformowało jednak, że „planowane jest przedłużenie pilotażu o dwa lata, w niezmienionej formie”. Oznacza to, że tabletka, która powoduje śmierć poczętego w łonie kobiety dziecka, będzie nadal łatwo dostępna w aptekach - i to nawet dla osób niepełnoletnich.

W maju 2024 r. ówczesna minister zdrowia Izabela Leszczyna wydała rozporządzenie dotyczące dostępności tzw. pigułki „dzień po”. Pilotażowy program zakłada, że śmiercionośny specyfik może zostać sprzedany wszystkim osobom, które ukończyły 15 lat przez farmaceutę z apteki objętej pilotażem. Co gorsza – nie jest wymagana zgoda lekarza, bowiem receptę może wystawić sam farmaceuta. I tak oto weszliśmy na nowy poziom odczłowieczania dzieci w łonach matek, gdzie aborcja nie jest nazywana morderstwem, tylko „wyborem”, a mordercza pigułka „dzień po” jest nazywana „usługą farmaceutyczną”.

Pilotażowy program miał się zakończyć 30 czerwca 2026 r. W związku z tym PAP zwróciła się do resortu zdrowia z pytaniem, czy zostanie on przedłużony i do kiedy. „Planowane jest przedłużenie pilotażu o dwa lata, w niezmienionej formie” - czytamy w uzyskanej odpowiedzi. Dodano, że obecnie w resorcie „trwają uzgodnienia wewnętrzne” w tej sprawie.

Zróbmy to razem!

Ministerstwo uzasadnia przedłużenie pilotażu jego rzekomo "pozytywną oceną", wynikającą "m.in. jego prewencyjnego i edukacyjnego charakteru". Trudno jednak nazwać pigułkę "prewencyjną", ponieważ powoduje ona śmierć dziecka, jeśli poczęło się ono już w łonie matki. - Jeśli poczęło się dziecko, to nie będzie mogło się zagnieździć i dalej rozwijać. A więc to dziecko umiera - wyjaśnia dr Magdalena Szymańska, ginekolog.

Co więcej, przyjmowanie śmiercionośnego specyfiku stanowi również zagrożenie dla samej kobiety. - W wyniku stosowania hormonalnej antykoncepcji, występuje zwiększone ryzyko zachorowalności na choroby przenoszone drogą płciową, takie jak: rzeżączka, chlamydia, kiła, HIV, HPV, opryszczka zewnętrznych narządów płciowych i inne. Istnieje zwiększone ryzyko zatorowości i nadmiernej krzepliwości krwi, zaburzenia gospodarki lipidowej, udary niedokrwienne mózgu - tłumaczy dr Szymańska.

Portal pacjent.gov.pl podaje, że program realizuje obecnie 1446 aptek.

Źródło: PAP, PCh24.pl

AF

Pigulka.jpg
fot. Pixabay

Śmierć dziecka i ciężkie choroby matki. Specjalista o przemilczanych efektach tabletki „dzień po”

Tabletka „dzień po” zabija, niszczy życie ludzkie, więc handel nią i udostępnianie jest po prostu zbrodnią – mówi dr Magdalena Szymańska, doświadczony ginekolog – położnik, w rozmowie z Adamem Białousem.Dlaczego udostępnianie i sprzedaż tabletki „dzień po” nazywa pani działalnością zbrodniczą?Szacunek do życia człowieka, od poczęcia do naturalnej śmierci, oraz godność z racji na obraz i podobieńst...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: