"Dziura Morawieckiego jest po prostu dziurą Tuska". Kto lepiej wykorzysta pustki w budżecie państwa?

Pieniadze-21.jpg
fot. Pixabay

„Rusza spór – i będzie to spór na spory – o to, kto jest prawdziwym twórcą gigantycznej dziury budżetowej, która pojawiła się w budżecie naszego państwa czy raczej – jak chcą niektórzy, dając w ten sposób do zrozumienia, że jest ona aż tak ogromna – dziury budżetowej, która wprost pochłonęła budżet naszego państwa – niczym wielgachna czarna dziura”, pisze na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Piotr Gabryel.

Problem jest podwójny, ponieważ z jednej strony „zwycięska koalicja rządząca, która tak pali się do objęcia władzy, w końcu – jeśli ją obejmie – na kogoś będzie musiała zrzucić winę za to, że nie da rady sfinansować wszystkich swoich obietnic przedwyborczych. A złożyła ich tak wiele, że do ich wypełnienia nie starczyłoby pewnie i dwóch takich dziur budżetowych jak obecna”, wskazuje publicysta.

Nie inaczej jest po stronie Prawa i Sprawiedliwości, które stara się zachować władzę, lecz już dobrze wie, że jej nie zachowa, a więc „też nie musi się już gimnastykować, by napożyczać kolejnej fury pieniędzy dla zrealizowania góry swych starych obietnic, powiększonej o górę swych nowych obietnic, nie pozostaje nic innego niż zapewniać, że zostawia finanse publiczne Polski we wprost doskonałym stanie, podwojenie zaś przez nią długu Polski – z ok. 900 mld zł do ponad 1,7 bln zł – to betka”, dodaje.

„Wymyślona przez nowo powstającą koalicję dziura Morawieckiego jest po prostu dziurą Tuska, czyli właśnie tymi pieniędzmi, które premier Morawiecki zawsze potrafił znaleźć, a których premier Tusk nigdy znaleźć nie potrafił”, podsumowuje Piotr Gabryel.

 

Źródło: tygodnik „Do Rzeczy”

 

Pospieszalski_samobojstwa-dzieci_portal.jpg
PCh24TV

Czy PiS będzie walczyć o chrześcijańską tożsamość Polski? Pospieszalski: ze szczytów partii płynie kapitulancki przekaz

„Do niedawna miałem nadzieję, że w obronie najważniejszych, jak określili polscy biskupi: nienegocjowalnych wartości posłowie PiS i Suwerennej Polski będą mogli budować trwały sojusz z posłami ugrupowań, które będą tworzyć rząd Tuska”, pisze na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Jan Pospieszalski.Publicysta przypomina, że jeszcze niedawno wielu posłów PSL „opowiedziało się za obroną dobrego imienia św. ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: