Efekt Trumpa. Planned Parenthood w Wisconsin przestaje zabijać dzieci

Planned Parenthood w amerykańskim stanie Wisconsin nie będzie umawiać nowych zabiegów zamordowania dzieci nienarodzonych od 1 października. To efekt orzeczenia sądowego, który utrzymał w mocy przepisy podatkowe wprowadzone przez Donalda Trumpa.
Zgodnie z regulacjami placówki, które zabijają dzieci na życzenie, nie mogą otrzymywać finansowania z programu rządowego Medicaid. Tymczasem 60 proc. pacjentów Planned Parenthood w Wisconsin jest ubezpieczonych właśnie w ramach Medicaid.
Środowiska pro-life w Wisconsin mówią o wielkim zwycięstwie normalności. - Pieniądze z podatków nie powinni być wykorzystywane do niszczenia życia niewinnych dzieci nienarodzonych - powiedziała Heather Weininger z organizacji "Wisconsin Right to Life" w rozmowie z portalem "Life News".
Nie oznacza to, oczywiście, że zabijanie dzieci nienarodzonych w Wisconsin się skończy. Morderstwa będą popełniane w innych klinikach aborcyjnych, których pacjenci nie są w tym samym stopniu związani z programem Medicaid.
Źródło: life news
Pach






