Ekspansja Chin w Afryce. Rusza Szczyt Forum Współpracy Chińsko-Afrykańskiej w Pekinie

32270494731_073ebe26b7_c-e1714822153181.jpg
Xi Jinping / fot. Flickr / UN Geneva

W Pekinie 4 września rusza Szczyt Forum Współpracy Chińsko-Afrykańskiej (FOCAC), który potrwa do 6 września. Odbywa się on w kluczowym momencie, gdy świat zmaga się z różnymi kryzysami regionalnymi i globalnymi.

Inicjatywa, powstała w 2000 roku, przyniosła wyraźne korzyści Chińczykom, który uzyskali dostęp do bogactw naturalnych i strategicznych miejsc na Czarnym Lądzie. Afrykańczycy uważają, że oni także skorzystali nie tylko ekonomicznie, ale również politycznie, wzmacniając swoją pozycję na arenie międzynarodowej.

Yixin Yu z „The Diplomat” komentuje, że chociaż podczas szczytu mają być poruszone różne tematy, to jednak za mało będzie o górnictwie i dostępie do kluczowych minerałów.

Zróbmy to razem!

Forum powstało w 2000 r. i co trzy lata organizuje szczyty naprzemiennie w Chinach i wybranym państwie afrykańskim. Jego celem jest lepsza koordynacja polityki chińsko-afrykańskiej. Gromadzi wiele głów państw i przedstawicieli różnych organizacji. Przykładowo w szczycie w Pekinie w 2018 r. wzięło udział ponad 50. przywódców.

Chińczycy od lat inwestują w Afryce w sektorze zdrowia, rolnictwa, handlu, tzw. zielonej infrastruktury, w wymianę międzyludzką. W 2018 r. Pekin obiecał 60 mld dol. nowego finansowania. W 2021 r. mowa była o 40 mld dol.

Oprócz inwestycji w rozwój rolnictwa, handlu, przemysłu czy infrastruktury transportowej afrykańskie kraje zacieśniły współpracę z Chinami w zakresie zdrowia i tzw. szczepionek przeciw Covid-19, ale koncentrują się na współpracy klimatycznej.

Dla Pekinu Afryka jest szczególnie interesująca ze względu na bogactwo minerałów krytycznych i znaczenie sektora górniczego dla gospodarek afrykańskich. Afrykański eksport minerałów stanowi średnio 70 procent całkowitego eksportu i około 28 procent PKB kontynentu. Chińczycy sprowadzają z Afryki głównie paliwa mineralne, rudy, kamienie, metale i inne minerały, które łącznie stanowią 90 proc. całego importu z Afryki do Chin.

Główne inwestycje zagraniczne na Czarnym Lądzie koncentrują się w sektorze górniczym. Chińczycy mają 23,8 proc. udziału w sektorze górniczym. Drugą domeną chińską jest sektor budowlany.

Yixin Yu przypomina, że Afryka posiada około 30 procent światowych zasobów mineralnych, z których wiele to minerały krytyczne  niezbędne dla tak zwanej zielonej transformacji, przemysłu obronnego i nowoczesnych technologii.

Popyt, zwłaszcza na lit, miedź, kobalt czy nikiel według szacunków Międzynarodowej Agencji Energetycznej ma wzrosnąć dwukrotnie do 2030 r. To szansa dla Afryki do pobudzenia wzrostu gospodarczego i industrializacji. Pekin inwestuje w Afryce, by zabezpieczyć zasoby dla swoich gałęzi przemysłu.

Same Chiny mają dostęp do pierwiastków ziem rzadkich wykorzystywanych w nowoczesnych technologiach, co pozwoliło im uzyskać przewagę w branży pojazdów elektrycznych (EV). Kontrolują także ponad połowę przetwarzania tych minerałów. W rezultacie są producentami trzech-czwartych wszystkich baterii litowo-jonowych na świecie i ponad połowy światowych pojazdów elektrycznych.

By przeciwdziałać chińskiej dominacji, zarówno USA, jak i ich sojusznicy dwa lata temu powołali do życia Minerals Security Partnership (MSP). Koalicja 15 krajów i regionów ma zdywersyfikować i zrównoważyć łańcuchy dostaw krytycznych minerałów energetycznych. I tak w 2023 r. Australia zablokowała przejęcie kopalni litu przez chińską firmę górniczą. W 2024 r. Stany Zjednoczone i UE nałożyły wysokie cła na chińskie pojazdy elektryczne: USA  nałożyły cło w wysokości 100 procent, a UE nałożyła cła sięgające 37,6 procent wartości pojazdów.

Jednocześnie USA i Europa zabiega o ściślejszą współpracę z krajami afrykańskimi, obiecując znaczne fundusze na dekarbonizację i cyfryzację oraz realizację celów zrównoważonego rozwoju.

UE podpisała protokoły ustaleń (MoU) z czterema krajami afrykańskimi (Namibią, Demokratyczną Republiką Konga, Zambią i Rwandą), aby wzmocnić partnerstwa w zakresie łańcuchów wartości kluczowych surowców.

Stany Zjednoczone podpisały trójstronne MoU z Demokratyczną Republiką Konga i Zambią, by wesprzeć rozwój łańcucha dostaw baterii do pojazdów elektrycznych.

UE i USA zobowiązały się wesprzeć rozwój korytarza Lobito, łączącego port Lobito w Angoli z regionami górniczymi w Demokratycznej Republice Konga i Zambii, by ułatwić transport kluczowych minerałów na rynki w Europie i Ameryce Północnej. Protokoły MoU nie zostały jednak przełożone na konkretne cele inwestycyjne. Nie poszły za tym działania finansowe.

Chińczycy mają działać szybciej. W latach 2021 i 2022 chińskie firmy zainwestowały ponad 1 miliard dolarów w projekty litowe w Zimbabwe. Benchmark Mineral Intelligence szacuje, że ponad 90 procent prognozowanych dostaw litu z Afryki w 2024 r. będzie pochodzić z projektów chińskich firm. W przypadku kobaltu i miedzi Pekin zdołał zapewnić sobie znaczne udziały w kopalniach w Demokratycznej Republice Konga i inwestuje w przetwórstwo minerałów.

W lutym tego roku Chińczycy obiecali zmodernizować kolej Tazara, którą pierwotnie zbudowały w latach 70. ub. wieku, łącząc region Copperbelt w Zambii z portem Dar es Salaam w Tanzanii. Projekt konkuruje z korytarzem Lobito.

Kraje afrykańskie chcą zwiększyć wpływy nie tylko dzięki ułatwianiu dostępu do swoich surowców, ale także dzięki rozwijaniu lokalnych zdolności przetwórczych. Niektóre z nich, w tym Zimbabwe, Namibia, Ghana i Nigeria, zakazało eksportu surowców krytycznych, takich jak lit, boksyt i pierwiastki ziem rzadkich, w celu promowania lokalnej wartości dodanej. Ponadto Demokratyczna Republika Konga podpisała umowę z Zambią w sprawie wspólnego opracowywania baterii do pojazdów elektrycznych.

Afrykańczycy zabiegają o specjalistów i technologie, które pomogą im rozwinąć przemysł i zwiększyć zyski dzięki posiadanym bogactwom mineralnym przetwarzanym i wykorzystywanym na miejscu.

Podczas tegorocznego szczytu jego uczestnicy ocenią Plan działań z Dakaru, obejmujący okres współpracy od 2022 r. do 2024 r. Będą omawiane kwestie związane z wizją współpracy chińsko-afrykańskiej do 2035 r. przygotowaną przez Pekin. Najważniejsza jednak ma być dyskusja na temat „Połączenia sił w celu przyspieszenia modernizacji i zbudowania wysokopoziomowej społeczności chińsko-afrykańskiej ze wspólną przyszłością”.

Źródła: thediplomat.com / asia.one.com

AS

Jaka-jest-prawda_Chiny-wojna-Xi_portal.jpg
oprac. PCh24.pl

Chiny użyją siły do powstrzymania aspiracji niepodległościowych Tajwanu? „Armia jest na to gotowa”

Minister obrony Chin Dong Jun ostrzegł, że chińska armia jest gotową siłą powstrzymać niepodległościowe dążenia Tajwanu. Władze tego kraju wyraziły już ubolewanie z powodu „prowokacyjnych i irracjonalnych” wypowiedzi Pekinu.W przemówieniu wygłoszonym w ostatnim dniu konferencji Shangri-La Dialogue w Singapurze, Dong Jun podkreślił, że Chiny nie dostarczają broni żadnej ze stron wojny na Ukrainie. ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: