Eurodyrektywa przeciwna polskim interesom?

12502.jpg
fot. Zinneke / commons.wikimedia.org, licencja cc

Zmiana przepisów w zakresie ochrony środowiska, planowana przez Brukselę, można oznaczać groźbę niewykorzystania przez Polskę unijnych dotacji. Zagrożone mogą być także projekty niedotowane przez Unię.


Jak ocenia Janusz Mikuła, były wiceminister rozwoju generalnego, planowana dyrektywa może zagrozić polskim projektom. Kontrowersje wzbudza projekt wydłużenia konsultacji przyrodniczych i terminu wydawania decyzji. Dodatkowo, autorzy pomysłu chcą wprowadzić obowiązkową akredytację dla ekspertów, zajmujących się przygotowaniem opiniowaniem oddziaływania inwestycji na środowisko.

Zróbmy to razem!


Za zmianami opowiadają się oficjalnie Włosi i Francuzi, przeciwko opowiadają się Niemcy i Polacy. - Może się okazać, że na decyzję środowiskową będziemy czekać 20 miesięcy, a nawet dłużej. W efekcie projekty, które nie uzyskają decyzji środowiskowych przed wdrożeniem w Polsce nowych przepisów, będą podlegały w naszym kraju nowym regulacjom. A znając skłonność urzędników do wydłużania procedur możemy się spodziewać, że realizacja wielu inwestycji skumuluje się w okresie, kiedy będzie się kończyć unijna perspektywa – tłumaczy Mikuła.



źródło: interia.pl / bankier.pl

mat

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: