Francja w awangardzie cywilizacji śmierci. Leon XIV zaapelował o chronę życia ludzkiego

Z niepokojem dostrzegam niekiedy we współczesnych społeczeństwach tendencje, które grożą sprowadzeniem nauki i technologii do dochodowych przedsięwzięć, sprzyjających manipulacjom genetycznym, macierzyństwu zastępczemu, handlowi organami czy oferowaniu zaplanowanej śmierci - powiedział papież Leon XIV w pierwszym przemówieniu wygłoszonym we Francji. Pielgrzymka papieża zbiega się w czasie z rządową ofensywą przeciw ludzkiemu życiu, objawiającą się w legalizacji aborcji „na życzenie” oraz eutanazji.
Po przylocie do Paryża papież rozmawiał z prezydentem Emmanuelem Macronem w Pałacu Elizejskim. Następnie wygłosił tam przemówienie, którego wraz z szefem państwa słuchali inni przedstawiciele władz, reprezentanci społeczeństwa obywatelskiego i korpusu dyplomatycznego.
Leon XIV zauważył, że „blask wybitnych francuskich umysłów, których przedstawiciele byli zarazem wielkimi katolikami, podkreśla, jak bardzo nauka, sztuka, literatura i filozofia mogą służyć dobru ludzkości, jeśli ukierunkowane są na poszukiwanie piękna, dobra i prawdy, aby świat miał życie”. W ten sposób papież nawiązał do hasła swojej wizyty: Aby świat miał życie.
Papież przypomniał, że Francja jest krajem o bogatych korzeniach chrześcijańskich, który wniósł w dzieje świata takie osiągnięcia, jak uznanie praw człowieka oraz wolności religijnej. - Wolność, równość i braterstwo nie są jedynie słowami wyrytymi na fasadach budynków publicznych, lecz wskazują na uniwersalne wymogi etyczne, które także w orędziu Ewangelii znajdują niewyczerpane źródło inspiracji i urzeczywistnienia - powiedział.
Leon XIV stwierdził również, że „kwestia poszanowania godności człowieka oraz podstawowych praw i wolności, które wynikają z ludzkiej natury, pojawia się w każdej epoce i powinna towarzyszyć przemianom społecznym oraz postępowi technicznemu”.
Jak zauważył, jest to szczególnie ważne w epoce sztucznej inteligencji po to, jak dodał, „abyśmy nie zatracili naszego człowieczeństwa pośród raju maszyn, który wkracza w nasze codzienne życie i coraz silniej na nie wpływa”. Dlatego - jego zdaniem - potrzebna jest umiejętność rozeznania etycznego, by rozpoznać to, co jest moralnie dobre.
Papież stwierdził, że „prawdziwie wolne społeczeństwo nie narzuca jednolitości, ale chroni różnorodność sumień, zapobiegając tendencjom autorytarnym i promując dialog etyczny, który wzbogaca tkankę społeczną”.
Leon XIV mówił o potrzebie „odnowionego braterstwa, które wymaga uczenia się bezwarunkowego przyjmowania życia, otaczania z czułością ludzkiej kruchości, towarzyszenia z szacunkiem i we wzajemnym zaufaniu na każdym etapie życia”.
- Dlatego ponownie stanowczo powtarzamy, że ochrona prawa do życia stanowi nieodzowny fundament wszystkich innych praw człowieka - dodał.
Papież odnotował, że istnieje pokusa, by oczekiwać od nauki rozwiązania wszystkich problemów i ukojenia każdego cierpienia. Ostrzegł, że „często jednak grozi nam uleganie złudzeniu”.
- Z niepokojem dostrzegam niekiedy we współczesnych społeczeństwach tendencje, które grożą sprowadzeniem nauki i technologii do dochodowych przedsięwzięć, sprzyjających manipulacjom genetycznym, macierzyństwu zastępczemu, handlowi organami czy oferowaniu zaplanowanej śmierci - powiedział.
- Nie zapominajmy, że wzajemny szacunek i ochrona życia każdego człowieka są odpowiedzialnością każdego z nas i nas wszystkich - stwierdził papież w kraju, którego prezydent podpisał przyjętą przez parlament ustawę o tzw. pomocy w umieraniu. Dwa lata temu do Konstytucji Francji wpisano z kolei „prawo” do zabijania dzieci poczętych. Paryż apelował w ONZ, by aborcję wpisać jako oficjalne „prawo człowieka”.
W coraz bardziej zsekularyzowanej Francji Leon XIV oświadczył, że właściwie pojmowana laickość nie polega na wykluczaniu religii z przestrzeni publicznej czy z edukacji i wychowania. Jak zaznaczył, państwo i instytucje religijne powinny prowadzić ze sobą dialog i łączyć siły w służbie dobru wspólnemu.
PAP
oprac. PR








