Francja: W świetle prawa lekarz zada pacjentowi śmierć. Walka o poszanowanie życia weszła w decydującą fazę

Parlament Francji finalizuje prace nad ustawą o „końcu życia”. Rozpoczęło się trzecie czytanie tekstu, a głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym zaplanowane jest na koniec czerwca. Ustawa wprowadza tzw. „wspomagane samobójstwo” i eutanazję, czyli śmierć zadawaną przez lekarza i może być przyjęta ostatecznie 15 lipca 2026 roku.
Na 28 czerwca w Paryżu zwołano demonstrację w obronie życia, która ma być „ostatnim krzykiem” protestu przeciwko eutanazji. Organizatorzy zaprosili obrońców życia na godzinę 16.00 na Place de Fontenoy w 7. dzielnicy. To kolejna demonstracja tego typu, bo jeszcze w styczniu tysiące ludzi protestowało w Paryżu przeciwko eutanazji podczas Marszu dla Życia. 22 czerwca odbyły się także demonstracje w około pięćdziesięciu miastach Francji orgaznizowane przez Aliance VITA. Protestowano pod hasłem - „Żadne życie nie jest zbyt trudne”.
Jasny głos zabrali też hierarchowie Kościoła katolickiego. „Milczenie byłoby tchórzostwem!” - uznał ks. kardynał Jean-Marc Aveline, Arcybiskup Marsylii, który kolejny raz wystosował stanowczy sprzeciw wobec eutanazji. Hierarcha w wywiadzie dla „Le Figaro” oświadczył, że Kościół we Francji „nie podda się” w tej sprawie. Kardynał wyraził zaniepokojenie „odpowiedzią, jaką nasze społeczeństwo zamierza udzielić w kwestii bezbronności i cierpienia we wszystkich formach”. Metropolita Aveline zwrócił uwagę na nadużycia obserwowane w krajach, które już wkroczyły na eutanazyjną ścieżkę. Przytoczył przykład dziecka poniżej 12. roku życia, niedawno poddanego eutanazji w Holandii.
Kardynał Aveline mówił, że osobiście poruszył te kwestie w rozmowie z prezydentem Emmanuelem Macronem, ale... bezskutecznie. Dodał, że prezydent „nie odstąpił od swojego stanowiska” i nawet interwencja papieża Leona XIV, który przyjął prezydenta Republiki w Rzymie w kwietniu ubiegłego roku, nie wpłynęła na stanowisko Pałacu Elizejskiego. Ojciec św. zabierał zresztą na ten temat głos kilkakrotnie. Ostatnio, 22 czerwca, podczas audiencji, na której powiedział obrońcom życia z Fundacji im. Jérôme'a Lejeune'a, że „medycyna nigdy nie może stać się sługą zaprogramowanej śmierci”. Sprawa eutanazji może skomplikować relacje Paryża i Watykanu. Jeśli ustawa zostanie przyjęta to pod znakiem zapytania może stanąć zaplanowana dwa miesiące później wizyta Leona XIV we Francji.
Przeciw ustawie mobilizują i katolicy świeccy. Konferencja Biskupów Francji zainicjowała nowennę modlitewną, która trwa od niedzieli 21 czerwca do poniedziałku 29 czerwca. Jest też inicjatywa modlitewna stowarzyszenia Hozana i łańcuch modlitewny za pośrednictwem strony internetowej priepourundépute.fr. Ponad 35 000 katolików zmobilizowało się w ciągu pierwszych dni tej inicjatywy. Chodzi o modlitwy za wybranych deputowanych. Kampania pod nazwą „módlmy się za posła” okazała się wielkim sukcesem i jest ważnym głosem w debacie tuż przed kluczowym głosowaniem nad ustawą o „końcu życia”. W ciągu zaledwie kilku dni ponad 35 000 osób zarejestrowało się na platformie priepourundepute.fr i wierni liczą, że modlitwa jeszcze wciąż może odwrócić wprowadzenie we Francji eutanazji.
Katolicy zarejestrowani na stronach wybierają sobie deputowanych, za których będą się w tej sprawie modlić, aż do ostatecznego głosowania. Każdy profil deputowanego, który można sobie wybrać zawiera zdjęcie posła, jego okręg wyborczy oraz stanowisko jakie zajmował przy tej ustawie w poprzednich głosowaniach. „Chcemy prosić, aby Duch Święty dotknął ich serc, oświecił ich sumienia i obdarzył ich mądrością niezbędną do rozeznawania i ochrony godności każdego ludzkiego życia” – napisano w komunikacie prasowym stowarzyszenia „Hozana”. Stowarzyszenie mówi, że działa zgodnie z wezwaniem papieża Leona XIV do „obrony przyrodzonej godności każdej osoby ludzkiej”.
Organizatorzy mają nadzieję na zmianę decyzji parlamentu i podają tu przykład Szkocji. W marcu, gdy przyjęcie szkockiej ustawy o wspomaganym samobójstwie wydawało się przesądzone, przed głosowaniem zorganizowano duchową mobilizację. W rezultacie dwunastu początkowo popierających ustawę posłów, ostatecznie zmieniło swoje stanowisko i doprowadziło to do odrzucenia ustawy. „To modlitwa poruszyła serca w tej kluczowej sprawie. Jesteśmy przepełnieni radością. Chwała Bogu, życie zwyciężyło tej nocy!” – napisali wówczas szkoccy biskupi. Czy podobny scenariusz jest możliwy we Francji?
Dane z ostatniego głosowania sugerują niewielką, ale realną przewagę „eutanazistów”. 299 posłów głosowało za ustawą, 225 było przeciw, a 37 wstrzymało się wówczas od głosu. Przy progu większościowym ustalonym na 281 głosów, zmiana stanowiska deputowanych „wstrzymujących” się mogłaby zblokować ustawę. Kardynał Aveline uważa, że „wszystko jest możliwe, jeśli rozum zwycięży nad uporem, a etyczna odpowiedzialność nad legislacyjnym zapałem”.
Bogdan Dobosz





