„Granica powinna zostać odblokowana”. Ambasador Ukrainy w Polsce stawia nowe żądania

Wasyl-Zwarycz.jpg
Warszawa, 20.11.2023. Wiceminister spraw zagranicznych RP Wojciech Gerwel (C), wiceminister funduszy i polityki regionalnej, Pełnomocnik Rządu ds. polsko-ukraińskiej współpracy rozwojowej Jadwiga Emilewicz (L) i ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz (P) podczas V edycji Konferencji Warszawskiej - Stałej Roboczej Konferencji Przeglądowej Wsparcia Ukrainy, 20 bm. w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. (ad) PAP/Leszek Szymański

Granica powinna zostać odblokowana. Nie możemy pozwolić uczynić z naszej granicy zakładnika, powinna ona nas jednoczyć, a nie dzielić – ocenił ambasador Ukrainy Wasyl Zwarycz.

6 listopada dziesiątki polskich przewoźników rozpoczęły blokadę trzech przejść granicznych z Ukrainą – w Hrebennem, Dorohusku i Korczowej. Kluczowym żądaniem polskich przewoźników jest przywrócenie systemu wydawania zezwoleń dla ukraińskich przewoźników na pracę w UE. Domagają się zmniejszenia ich liczby do poziomu sprzed rosyjskiej inwazji na Ukrainę. 17 listopada podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Konfederację przed Przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Warszawie przedstawiciele branży przewozów transportowych zrzeszeni w Komitecie Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu zapowiedzieli, że na początku przyszłego tygodnia protest na granicy polsko-ukraińskiej zostanie rozszerzony o przejście graniczne w Medyce.

Do protestu odniósł się ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz, który w poniedziałek brał udział w V Konferencji Warszawskiej – Stałej Roboczej Konferencji Przeglądowej Wsparcia Ukrainy.

Zróbmy to razem!

Dzisiejsza sytuacja z trwającą od dwóch tygodni blokadą przez lokalną grupę polskich przewoźników z inicjatywy polityków z partii Konfederacja ruchu towarowego na granicy polsko-ukraińskiej pokazuje, jak łatwo dobra wola i chęć udziału w odbudowie Ukrainy może utknąć w kolejce do przejść granicznych z Ukrainą – ocenił ambasador. – Tak jak utknęli w kolejce ukraińscy, polscy i zagraniczni przewoźnicy, tylko dlatego, że ktoś zdecydował zrealizować cel dla swoich celów komercyjnych, a raczej politycznych, stawiając warunki, nie do spełnienia – dodał Zwarycz.

Podkreślił, że „granica jednoznacznie powinna zostać odblokowana”. – Nie możemy pozwolić nikomu uczynić z naszej granicy zakładnika. Nasza wspólna granica powinna nas jednoczyć, a nie dzielić, tym bardziej, że jest to także granica między Ukrainą a Unią Europejską. Zwłaszcza w dzisiejszych warunkach, kiedy Rosja świadomie zniszczyła możliwość dla Ukrainy korzystania dla ruchu towaru szlakami morskimi i powietrznymi – ocenił.

Zdaniem Zwarycza, „wsparcie dla Ukrainy i pragnienie zwycięstwa wojny z Rosji oznacza, że granica powinna być nietykalna i odporna na wszelkie blokady”. – Głęboko wierzę, że znajdziemy wyjście z tej sytuacji, wierzę, że interesy strategiczne nie będą podważane przez interesy o charakterze wąsko korporacyjnym. Wierzę, że każdy zyska na tym, że Ukraina zwycięży i razem zbudujemy mocny sojusz w zjednoczonej Europie – dodał.

 

Źródło: PAP

 

Ciezarowka.jpg
fot. Pixabay

Polscy przewoźnicy blokują przejścia graniczne z Ukrainą. Czas oczekiwania na odprawę wynosi 400 godzin

Około 1,2 tys. tirów czeka w niedzielę w 29-kilometrowej kolejce na wyjazd z kraju przez przejście z Ukrainą w Dorohusku (Lubelskie) – wynika z danych policji. Czas oczekiwania na odprawę wynosi 400 godzin, tj. ponad 16 dni. Na przejściach w Dorohusku i Hrebennem trwa protest przewoźników.Jak poinformowała w niedzielę PAP kom. Ewa Czyż z chełmskiej policji, kolejka pojazdów ciężarowych do przejści...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: