Gwiazda niemieckiej piłki opuszcza kraj. „Niemcy nie są już tym, czym były”. Chodzi o migrantów

Popularny piłkarz reprezentacji Niemiec Toni Kroos zakończył swoją karierę piłkarką. Kroos przez lata zawodnikiem Realu Madryd. Okazuje się, że zamierza teraz osiąść w Hiszpanii. Kroos nie chce mieszkać w Niemczech, bo kraj stał się zbyt niebezpieczny i piłkarz boi się o rodzinę.
Toni Kroos mówił o swoich motywacjach w podkaście Lanz&Precht. Jak podkreślił, Niemcy nie są już tym, czym były kiedyś.
- Kiedy ktoś mnie pyta, czy pozwoliłbyś swojej córce przebywać o 23 poza domem w Hiszpanii czy w jakimś dużym niemieckim mieście, to wybrałbym raczej Hiszpanię - powiedział 34-letni piłkarz.
Kroos nawiązał w ten sposób wprost do gigantycznego problemu z imigrantami w Niemczech, którzy popełniają coraz więcej przestępstw, a zwłaszcza gwałtów.
- Nadal uważam Niemcy za wspaniały kraj, ale to nie są już takie Niemcy, jak kiedyś - jak jeszcze choćby 10 lat temu - powiedział.
Wielka migracja rozpoczęła się w 2015 roku. Od momentu, kiedy kanclerz Angela Merkel wpuściła do kraju miliony uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu, poziom bezpieczeństwa na ulicach rzeczywiście drastycznie zmalał.
Jak dodał Kroos, w Madrycie czuje się ze swoją rodziną bardzo dobrze. Mieszka tam z żoną i dwojgiem dzieci.
- Uważam, że [migracja] była zbyt niekontrolowana. Nie udało się z tym pozytywnym podejściem, które popieram na 1000 procent, że ludzie z zewnątrz do nas przychodzą i są potem szczęśliwi - dodał.
- Z wielu problemów jednym stał się teraz ten duży temat migracji, który - jak to powiedzieć? - jest naprawdę «pełny», to znaczy ma się poczucie, że to naprawdę jest temat - mówił nieco zakłopotany, ewidentnie uważając na słowa, by nie zostać zlinczowany przez liberalne media.
Sytuacja bezpieczeństwa w Niemczech jest dziś fatalna, o czym ludzie mówią coraz otwarciej. Liberalny mainstream reaguje na to skrajnie nerwowo, ale nastroje polityczne powoli ulegają zmianie...
Źródła: https://www.schwaebische.de, jungefreiheit.de
Pach









