Hodowla europejczyka zamiast polskiej szkoły. Sławomir Skiba o destruktywnych reformach Nowackiej

W niedzielę 14 czerwca pod pomnikiem Adama Mickiewicza w Warszawie odbyła się manifestacja rodziców i środowisk pedagogicznych, zaniepokojonych kierunkiem, w jakim zmierza edukacja w Polsce. Wydarzenie zgromadziło reprezentantów licznych środowisk we wspólnym wyrazie niezgody na reformy zamierzone przez Barbarę Nowacką. Jak podkreślił prowadzący wydarzenie wiceprezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, działania resortu szkolnictwa to próba kształtowania w polskich szkołach oderwanych od korzeni „europejczyków”.
W manifestacji udział wzięli przedstawiciele całej palety organizacji, zatroskanych o przyszłość polskiej młodzieży. Protest wsparło m.in. Centrum Życia i Rodziny, Fundacja Mamy i Taty, Stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci, Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, czy Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy.
Uczestnicy manifestacji jednoznacznie podkreślili, że władza decydowania o treściach światopoglądowych, jakie przekazywane są w szkołach, należy do rodziców, a nie do państwowych decydentów. Zdecydowanie opowiedzieli się przeciwko planom wprowadzenia do szkół tzw. edukacji zdrowotnej oraz zamiarom resortu edukacji, które pod pozorem rozszerzania „praw ucznia” grożą promocją destrukcyjnych wzorców wychowawczych.
O groźnej naturze działań resortu edukacji mówił podczas protestu m.in. Sławomir Skiba - wiceprezes Stowarzyszenia na Rzecz Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi.
- Proszę Państwa, jesteśmy tutaj po to, aby zdecydowanie wyrazić swój sprzeciw wobec eksperymentu na żywym organizmie, jakim jest Reforma 2026, Kompas Jutra i tego, co wyczynia i w jaki sposób arogancki wyczynia pani minister Nowacka. Sprzeciwiamy się temu wszystkiemu również z tego powodu, nie tylko ze względu na tę treść, ale również ze względu na arogancję, tak jak już powiedziałem, sposób wdrażania, nieliczenia się z rodzicami, nieliczenia się ze środowiskami nauczycieli, wychowawców - mówił współprowadzący wydarzenia.
- Jednym z elementów tej deformy jest walka i niszczenie postawy patriotycznej. Takie podejście tak naprawdę wynarodawiania i pozbawiania naszych dzieci odwołania do korzeni, pozbawiania ich tożsamości. Walka z patriotyzmem, który jest często nazywany absurdalnie skłonnościami faszystowskimi (...) - zaznaczał.
- Na to nie ma naszej zgody, nie ma zgody na kształtowanie postawy nie Polaka patrioty, ale jakiegoś wyobcowanego Europejczyka, bez korzeni, bez wizji przeszłości, bez tradycji, bez wizji i wreszcie w związku z tym przyszłości, temu się sprzeciwiamy - podkreślił Sławomir Skiba.
W czasie niedzielnego protestu krytykę zamierzeń ministerstwa wyraziło wielu znanych, znamienitych publicystów i działaczy społecznych. Do zgromadzonych przemawiał m.in. prof. Jan Żaryn, Jan Pospieszalski, czy Rafał Ziemkiewicz.
źródło: PCh24.pl
FA






