Ile czasu policja traci z powodu eko-terrorystów? Dane mówią same za siebie

ekoprekariat.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Niemiecka policja podała dane na temat interwencji w sprawie zakłócających porządek publiczny lewaków określających się jako „aktywiści klimatyczni”. Ilość czasu i pieniędzy podatników, które idą na ten cel wzbudzają niepokój...

W samej tylko stolicy Niemiec, Berlinie, eko-terroryści zorganizowali 276 blokad dróg, dezorganizując ruch publicznych, a nawet doprowadzając do utrudnień w działaniu służb ratowniczych. Za większość ekscesów odpowiada samozwańcza grupa określająca się jako „Ostatnie Pokolenie”.

Osoby włączające się w działania tej nieformalnej organizacji podzielają przekonanie, że świat się kończy z powodu działalności człowieka mającej rzekomo wpływ na „zmiany klimatu”. Oprócz blokad ulicznych, odpowiadają oni za liczne akty wandalizmu i przestępstw przeciwko własności i mieniu publicznemu, tak jak miało to miejsce w muzeach, gdzie dokonywano barbarzyńskich „happeningów”, niszcząc dzieła sztuki w wyrazie protestu przeciwko... emitowaniu dwutlenku węgla.

Zróbmy to razem!

Według podsumowania niemieckiej policji w samym roku 2022 łobuzy spod znaku „ekologizmu” dokonały 276 blokad w Berlinie oraz 42 tego typu wybryków w innych miastach. Na szczęście służby nie pozostają obojętne i w tym samym okresie postawiono już 2200 zarzutów karnych i nałożono 600 grzywien – jak podaje komendant berlińskiej policji Barbara Słowik.

Wrażenie robią też dane na temat czasu, jaki funkcjonariusze musieli poświęcić na pacyfikowanie wybryków ekologistów. Same działania przeciwko grupie „Ostatnie Pokolenie” pochłonęły 220 tysięcy godzin roboczych opłacanych z pieniędzy niemieckich podatników. Policja musiała pilnować dróg publicznych, a nieraz... odklejać od nich aktywistów. Ponadto czas ten pożytkowany był na śledztwa przeciwko burzycielom porządku publicznego. - To ekstremalnie dużo pracy – ocenia komendant Słowik.

Źródło: dorzeczy.pl

FO

Weihnachtsmarkt_Dortmund_2015.jpg
Zdjęcie ilustracyjne Andreas Vogel, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Klimatyści znów zaatakowali. Tym razem zniszczyli berlińską świąteczną choinkę

Dwóch członków grupy aktywistów klimatycznych Letzte Generation odcięło dwumetrowy szczyt choinki świątecznej, ustawionej w centrum Berlina przy Bramie Brandenburskiej – informuje portal dziennika „Welt”. Dlaczego nikt im nie przeszkodził?Znamienne jest to, że aktywiści do czubka 15-metrowej jodły dostali się dzięki platformie z podnośnikiem. Akcja zatem wymagała przygotowań i nie mogła nie być do...Czytaj dalej

klimat.jpg
Zdjęcie ilustracyjne. pixabay.com

Młode pokolenie najgłośniej krzyczy o zmianach klimatu, żyjąc najdalej od natury. Znamy wyniki badania

Jak wynika ze wspólnego badania niemieckich i francuskich naukowców, ludzie z roku na rok żyją coraz dalej od przyrody, co prowadzi do spadku liczby interakcji z elementami środowiska naturalnego. Jednocześnie badacze cieszą się, że mimo rzadkiego obcowania z naturą, młode pokolenie przynajmniej czerpie wiedzę na jej temat z...filmów dokumentalnych i gier wideo.Naukowcy z Francuskiego Narodowego C...Czytaj dalej

ekokomunizm.jpg
Grafika: GS / PCh24.pl

Francja: ekoterroryści ponownie zaatakowali. Tym razem zniszczyli cementownię pod Marsylią

Około 100 ekologów zniszczyło w weekend instalacje cementowni Lafarge pod Marsylią, na południu Francji, w proteście przeciwko zatruwaniu środowiska. Zniszczenia są poważne, a pracownicy zostali zastraszeni – poinformował zakład w poniedziałek.Na opublikowanym nagraniu widać jak zamaskowani i ubrani w białe kombinezony aktywiści ekologiczni niszczą instalacje Lafarge toporami i młotami. Firma Lafa...Czytaj dalej

generazine.jpg
fot. Mufkinnphotos / Zuma Press / Forum

Eko-aktywista podczas protestu użył zbyt silnego kleju. W ruch poszedł przecinak i wiertarka udarowa

Grupa ekologiczna "Letzte Generation" (Ostatnia Generacja) przeprowadzała w piątek rano kolejny protest, polegający na blokowaniu dróg przez przyklejanie się demonstrantów do podłoża. Jeden z uczestników protestu w Moguncji mocno odczuł skutki tej akcji – użył najprawdopodobniej mocnego kleju przemysłowego. Drogowcy musieli go uwolnić, wycinając kawałek nawierzchni za pomocą przecinaka i wiertarki...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: