"Inteligentne" toalety pod ostrzałem ekspertów. Zbierają wrażliwe dane medyczne i podlegają zhakowaniu

toalet.jpg
fot. pixabay.com

Tak zwane "inteligentne toalety" mogą powodować wycieki danych medycznych – ostrzegają eksperci ds. bezpieczeństwa na łamach pisma „arXiv”. Jak podkreślają, wyposażone w czujniki toalety, które gromadzą dane m.in. z miejsc intymnych mogą zostać zhakowane, co grozi ujawnieniem wrażliwych informacji.

Od jakiegoś czasu na rynku istnieją toalety wyposażone w automatyczne dysze myjące, elektrycznie podnoszoną i opadającą deskę, podgrzewanie siedzenia, różnokolorowe oświetlenie, muzykę, pamięć profili użytkownika, a nawet możliwość elektrycznego spopielania tego, co trafi do muszli. W ostatnich latach pojawiło się jednak wiele projektów tzw. inteligentnych toalet, mogących monitorować najróżniejsze parametry zdrowotne – tętno, masę ciała, konsystencję stolca, przepływ moczu czy zawartość w nim glukozy albo białek wskazujących na określoną chorobę. Nie zabrakło nawet kamery, dzięki której można...zidentyfikować użytkownika.

Problem w tym, że wiele urządzeń zaliczanych do „internetu rzeczy” (Internet of things, IoT) jest słabo zabezpieczonych przed zhakowaniem. Jednocześnie zapisują one wrażliwe informacje, które mogą podlegać dalszemu wykorzystywaniu przez kolejne podmioty.

Zróbmy to razem!

Isabel Wagner z Uniwersytetu w Bazylei (Szwajcaria) i Eerke Boiten z Uniwersytetu De Montfort w Wielkiej Brytanii poprosili trzech anonimowych ekspertów ds. prywatności o wyobrażenie sobie scenariuszy, w których inteligentne toalety przyniosły użytkownikom szkody. Wszyscy trzej wyrazili poważne zastrzeżenia.

Jeśli na przykład ktoś przychodzi do domu wyposażonego przez właściciela w inteligentną toaletę, czy wyraża zgodę na wykonanie zdjęć lub pomiarów? Co, jeśli wyniki trafią w niepowołane ręce? Co z inteligentnymi toaletami w miejscach publicznych lub miejscach pracy? Kto miałby dostęp do tych danych?

Kto poniesie odpowiedzialność w przypadku niewykrycia jakiegoś schorzenia lub – przeciwnie - fałszywego alarmu, który narazi ostrzeżoną o rzekomej chorobie osobę na stres i niepotrzebne przeprowadzanie bolesnych czy inwazyjnych badań?

Dlatego eksperci doszli do wniosku, że inteligentnych toalet nie należy sprzedawać jako urządzeń konsumenckich, ale jako urządzenia medyczne, które muszą spełniać wysokie standardy regulacyjne w zakresie prywatności i bezpieczeństwa.

PAP

/ oprac. PR

1.jpg
Fot. Geralt/Pixabay

Inwigilacja jest podstawą gospodarki cyfrowej, a nasze dane – jej głównym surowcem

W ciągu ostatnich 20 lat inwigilacja stała się podstawą potęgi i modelu biznesowego cyfrowych gigantów; zbierane o nas informacje są surowcem wykorzystywanym, by nami manipulować – mówi prof. Shoshana Zuboff, psycholog społeczna Uniwersytetu Harvarda i autorka książki „Wiek kapitalizmu inwigilacji”. „Kapitalizm inwigilacyjny” – w ten sposób Zuboff określa model stanowiący jeden z fundamentów ...Czytaj dalej

Quantified-Self.jpg

Ruch Quantified Self – o parametryzacji, samotresurze i biopolityce

Wraz z pojawieniem się coraz nowszych i mniejszych urządzeń do pomiaru, a także upowszechnieniem technologii informacyjnych i psychologii behawioralnej, dynamicznie rozwija się tzw. kultura life-hackingu, mająca na celu znajdowanie prostych rozwiązań skomplikowanych problemów w erze coraz większej zmienności i niepewności. Jednym z jej przejawów jest ruch Quantified Self. Jego członkowie chcą prze...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: