IPN przywraca pamięć o „operacji polskiej”

„Operacja polska” – to wielka sowiecka zbrodnia na Polakach mieszkających w Rosji w latach 1937 – 1939. Zainteresowanie dramatycznymi wydarzeniami z tamtych lat jest jednak nikłe, dlatego IPN organizuje specjalną konferencję na ten temat.
W trakcie przeprowadzania tzw. „operacji polskiej” zginęło z rąk NKWD aż 111 tys. Polaków. Ta wielka zbrodnia nie jest jednak bliżej znana większości Polaków. W związku z 75. rocznicą inicjacji tej zbrodni białostocki IPN we współpracy z Konsulatem Generalnym RP w Grodnie oraz Instytutem Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego zorganizował międzynarodową konferencję na ten temat.
- Rozpowszechnienie wiedzy na temat "operacji polskiej" to jeden z zasadniczych celów zorganizowania naszej konferencji naukowej - mówi dr Jerzy Milewski z białostockiego oddziału IPN. - Kiedy prześledziłem polskie podręczniki do historii, stwierdziłem, że właściwie nie ma tam żadnych informacji o tej zbrodniczej akcji NKWD, która liczbą ofiar przewyższa nawet zbrodnię katyńską - zaznacza historyk.
Przeprowadzona przez NKWD na terenie Białoruskiej i Ukraińskiej SRS z rozkazu Nikołaja Jeżowa "operacja polska" rozpoczęła się w sierpniu 1937 roku. Trwała do jesieni 1939 roku. Jej celem było wyniszczenie osób narodowości polskiej na ziemiach, które znalazły się w granicach ZSRS na mocy traktatu ryskiego, zawartego w roku 1921.
Źródło: „Nasz Dziennik”
ged






