Islamistyczny atak we Francji. Nożownik z okrzykiem „Allahu Akbar” ranił funkcjonariuszy

Masowa migracja we Francji przyczynił się do spadku bezpieczeństwa kraju, m.in. przez napływ muzułmańskich radykałów. Kolejny z wielu ataków, jakimi islamiści nękają obywateli miał miejsce w niedzielę 7 maja na południu państwa. Uzbrojony w nóż mężczyzna zaatakował dwie funkcjonariuszki policji.
Do zajścia doszło po południu. Sprawca został zatrzymany do kontroli w departamencie Vaucluse w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe przez żandarmerię. Nie zamierzał jednak pozwolić na przeprowadzenie czynności, ale chwytający za nóż i żelazny pręt zaatakował pełniące służbę kobiety. Krzyczał przy tym „Allahu Akbar” (arab. Allah jest wielki). Funkcjonariuszki użyły paralizatora, a następnie pięciokrotnie postrzeliły mężczyznę – podaje stacja BFM TV. Napastnik został przewieziony do szpitala w Awinionie w stanie krytycznym.
„Mimo nakazu zatrzymania szybko się zbliżał, a jego bardzo agresywna postawa zmusiła żandarmerię do kilkukrotnego otwarcia ognia” – czytamy w policyjnym komunikacie przesłanym mediom.
Podczas akcji kobiety w wieku 44 i 29 lat zostały lekko ranne – bez zagrożenia dla zdrowia, czy życia również i one trafiły do szpitala.
Tożsamość mężczyzny nie została jeszcze ustalona. Prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie. Wedle wstępnych ustaleń napastnik był odpowiedzialny za spowodowanie wypadku autobusu na autostradzie A7 dzień wcześniej.
(PAP)/oprac. FA








