James Martin SJ przyjęty przez Leona. Jezuita zachwycony podejściem papieża do LGBT

James-Martin-3420i-r42oj4.png
fot. youtube

Papież Leon XIV przyjął na audiencji prywatnej amerykańskiego jezuitę o. Jamesa Martina. Duchowny od lat promuje ideologię LGBT. Swego czasu znieważał wizerunek Matki Bożej z Częstochowy.

Według świadectwa samego o. Jamesa Martina, rozmowa z Ojcem Świętym przebiegła w znakomitej atmosferze.

"Drodzy przyjaciele" - napisał jezuita na X - "miałem zaszczyt i radość spotkać się dziś rano z Ojcem Świętym na audiencji w Pałacu Apostolskim". "Byłem poruszony, słysząc na temat katolików LGBTQ to samo przesłanie, które słyszałem od papieża Franciszka - przesłanie otwarcia i przyjmowania. Papież Leon był pogodny, radosny i dodawał otuchy. Dla mnie było to bardzo budujące spotkanie. Proszę, módlcie się za Ojca Świętego!" - dodał.

Zróbmy to razem!

James Martin od lat działa w progejowskim duszpasterstwie w Stanach Zjednoczonych. Jest zakotwiczony również w Rzymie, bo papież Franciszek włączył go do Dykasterii ds. Komunikacji. Papieża Leona XIV poznał jeszcze jako kardynała Roberta Prevosta - obaj uczestniczyli w Synodzie o Synodalności, pracując - tak wybrano losowo - przy jednym stoliku.
Amerykański jezuita otwarcie propaguje akceptację homoseksualizmu. Błogosławi paradom jednopłciowym. W sieci kolportował swego czasu bluźnierczy wizerunek Matki Bożej z Częstochowy - Bogarodzicy dodano tęczową aureolę.

W najbliższych dniach James Martin będzie brał udział w spotkaniu z homoseksualistami w Rzymie, którzy przyjdą tam w ramach jubileuszowej pielgrzymki. Pielgrzymkowa grupa składa się z wielu jednopłciowych par.

Papież Franciszek niejednokrotnie przyjmował o. Jamesa Martina na audiencji. Wysłał do niego nawet list, w którym określił go mianem wzorca kapłaństwa dla wszystkich księży na świecie. 

Dlaczego o. James Martin cieszył się takim szacunkiem Franciszka i z jakiego powodu akurat on tak szybko zostaje przyjęty na audiencji prywatnej przez Leona XIV, pozostaje zagadką.

Źródła: X, PCh24.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: