Japonia: Mężczyzna podpalił się w proteście przeciwko państwowemu pogrzebowi byłego premiera Abe

SWIAT.jpg
PCh24.pl

Siedemdziesięcioletni Japończyk podpalił się w pobliżu biura japońskiego premiera w środę w proteście przeciwko decyzji rządu o zorganizowaniu państwowego pogrzebu byłego premiera Shinzo Abe. Japoński polityk został zamordowany w lipcu tego roku.

Mężczyzna został zabrany do szpitala z poparzeniami całego ciała, a policjant, który próbował ugasić płomienie, również został ranny - podały państwowe media, cytowane przez agencję Reutera.

Mężczyzna był nieprzytomny, gdy został znaleziony, ale później wyznał policji, że celowo oblał się olejem.

Zróbmy to razem!

W pobliżu znaleziono list odnoszący się do państwowego pogrzebu byłego premiera, w którym zawarte były słowa "zdecydowanie się temu sprzeciwiam" - pisze Reuters.

Policja odmówiła komentarza w sprawie incydentu, który miał miejsce w dniu 68. urodzin Abe.

Sprzeciw wobec państwowego pochówku narasta z powodu ujawnienia po śmierci Abe powiązań między Partią Liberalno-Demokratyczną (LDP), której był wpływowym członkiem, a wzbudzającym kontrowersje Kościołem Zjednoczeniowym. Podejrzany o zabójstwo Abe oświadczył, że kościół doprowadził do bankructwa jego matkę i jego zdaniem były premier go wspierał - wyjaśnia Reuters.

Abe, najdłużej urzędujący premier Japonii, który ustąpił w 2020 roku ze względu na zły stan zdrowia, został zastrzelony podczas wiecu wyborczego 8 lipca. Jego państwowy pogrzeb odbędzie się 27 września. Na uroczystości spodziewane są tysiące gości z kraju i zagranicy.(PAP)

mid-epa10058749.jpg
Były premier Japonii Abe Shinzo, fot. PAP/EPA/KIMIMASA MAYAMA

Japoński nacjonalista czy gospodarczy liberał? Jakim politykiem był zamordowany Abe Shinzō [ANALIZA]

Zabójstwo byłego japońskiego premiera Abe Shinzō bez wątpienia stanowi szok dla całej Japonii, która często (także w Polsce) postrzegana jest jako kraj bezpieczny, wolny od przemocy politycznej i zamieszkały przez spokojnych, przestrzegających zasad ludzi. Tymczasem na kilka dni przed wyborami do izby wyższej japońskiego parlamentu, podczas spotkania z wyborcami padły dwa, jak się okazało, śmierte...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: