Kara śmierci jest sprawiedliwa. Jak przywrócić w Polsce jej wykonywanie?

Kara śmierci jest sprawiedliwa, jeżeli wymierzać ją za najpoważniejsze zbrodnie. W jaki sposób można opracować procedury, które będą rządzić jej stosowaniem? O tym mówił w rozmowie z PCh24.pl prawnik i publicysta, Michał Adam Szymański.
Jak wskazał Michał Adam Szymański w rozmowie z red. Pawłem Chmielewskim, kara musi być proporcjonalna wobec winy. Dlatego w przypadku kary śmierci trzeba zadać sobie pytanie, czy jest to kara przekraczająca stopień winy. To zależy od konkretnego przypadku. Jak podkreślił, jest na przykład wątpliwe, czy karą śmierci powinno być karane przestępstwo zgwałcenia. Nawet jeżeli uznalibyśmy, że co do zasady za to przestępstwo należy się kara śmierci, trzeba zapytać o sprawcę. W przypadku, w którym gwałciciel wie, że czeka go śmierć za sam gwałt, może stwierdzić, że bardziej mu się opłaca dodatkowo jeszcze zabić ofiarę gwałtu – kara nie będzie już wyższa, a dzięki pozbyciu się ofiary może zwiększyć swoje szanse na nieschwytanie.
Jak podkreślił, są jednak takie przypadki, jak przestępstwo zabójstwa albo zbrodnie wojenne, gdzie nie zachodzi opisane wyżej ryzyko. Wówczas kara śmierci zarówno nie przekracza stopnia winy, jak i mieć właściwe działanie „pedagogiczne”.
Dotyczy to w ocenie Szymańskiego zwłaszcza kwestii wojny. Istnieje realne ryzyko działaniami wojennymi, a kara śmierci jest zakazana nawet wówczas. To trzeba zmienić, żeby później nie szukać na siłę jakichś wybiegów na skazanie sprawców, tak, jak było to w Norymberdze po II wojnie światowej.
Nie oznacza to jednak, że karę śmierci należy ograniczyć do sytuacji wojennej, bynajmniej. – Jest społeczne przekonanie – ja również je odczuwam – że istnieją przestępstwa, za które kara śmierci jest karą sprawiedliwą. To jest uczciwe potraktowanie przestępcy – podkreślił.
Jak wyjaśnił, kara śmierci nie narusza godności sprawcy. Jeżeli ktoś popełnił przestępstwo zagrożone karą śmierci, to wymierzając tę karę, traktujemy go jak osobę dorosłą, która może odpowiadać za swoje czyny. – Sprawca zdawał sobie sprawę z tego, że grozi mu taka kara. Jeżeli jednak zdecydował się [na zbrodnię], to dokonał wyboru. Później cały aparat państwowy tylko na to odpowiada – wskazał.
Prawnik podkreślił też, że kara śmierci nie została odrzucona w prawie międzynarodowym. Co więcej, stosują ją nawet państwa demokratyczne – takie jak Stany Zjednoczone albo Japonia. Nie jest więc prawdą, że kara śmierci jest zanegowana globalnie – nawet w krajach demokracji zachodniej.
Gość PCh24.pl zwrócił też uwagę, że kara śmierci jest akceptowalna z perspektywy kościelnej. Przecież dopuszcza ją zarówno Stary, jak i Nowy Testament. Przykazanie „Nie zabijaj” powinno brzmieć raczej: „Nie morduj”; a ponadto odnosi się do indywidualnego człowieka, a nie do państwa, które – jak mówi Apostoł – „nosi miecz” nie bez powodu. Sam Pan Jezus, kiedy jest na krzyżu, rozmawia z dobrym łotrem, a ten określa karę śmierci mianem sprawiedliwej – i Chrystus Pan wcale tego nie kwestionuje.
Teoretycznie można byłoby dzisiaj odizolować sprawcę poprzez karę więzienia. Tu jednak wracamy do pytania o sprawiedliwość. – Mamy czasem do czynienia ze zbrodniami, które wołają o to, żeby zostać najsurowiej ukarane – wskazał.
Według Michała Adama Szymańskiego nie należy też absolutyzować problemu możliwości pomyłek. – Kodeks postępowania karnego wyraźnie wskazuje, że w przypadku wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego. […] Uważam, że najważniejsze jest ukształtowanie w odpowiedni sposób procedury: odpowiednia ilość sędziów w każdej instancji, odpowiednio długi proces zakładający cały szereg bezpieczników; być może należałoby wprowadzić jakiś okres oczekiwania na wykonanie tej kary, po to, by przed jej wykonaniem ponownie wrócić do sprawy – zaznaczył.
Co więcej, powiedział, argument dotyczący omyłki działa też w drugą stronę. Przecież można też uniewinnić omyłkowo groźnego przestępcę; ale z tego powodu, że wymierzanie prawa nie jest doskonałe i czasem winny ujdzie kary, nikt nie wzywa do likwidacji prawa karnego. – Krótko mówiąc, omyłka jest wbudowana w świat ludzkich decyzji i nie ma na to rady – zaznaczył.
Więcej - w nagraniu.
Pach






